głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika tempted

  miłość? chyba raczej nie. Nawet jeśli przyszedł by ten cały  mój ideał  ze wszystkim co najlepsze i miałabym gwarancję  że będzie mnie kochał to na prawdę nie. Raz już pokochałam na prawdę szczerze i nie widzę w tym nic pięknego. Nic co mogłoby mi przynieść cokolwiek więcej niż ból i cierpienie. Miłość wcale nie jest taka fajna jak każdy ją opisuje. Bynajmniej ja tego nie czuję.   abstractiions.

abstractiions dodano: 13 marca 2013

` miłość? chyba raczej nie. Nawet jeśli przyszedł by ten cały "mój ideał" ze wszystkim co najlepsze i miałabym gwarancję, że będzie mnie kochał to na prawdę nie. Raz już pokochałam na prawdę szczerze i nie widzę w tym nic pięknego. Nic co mogłoby mi przynieść cokolwiek więcej niż ból i cierpienie. Miłość wcale nie jest taka fajna jak każdy ją opisuje. Bynajmniej ja tego nie czuję. / abstractiions.

  odkąd Cię poznałam  cały mój świat obrócił się o 180 stopni. Z początku nawet wydawało mi się  że wyszło na lepsze. Dziś jednak chcę powrócić do tego co było kiedyś  nie cierpiałam.   abstractiions.

abstractiions dodano: 13 marca 2013

` odkąd Cię poznałam, cały mój świat obrócił się o 180 stopni. Z początku nawet wydawało mi się, że wyszło na lepsze. Dziś jednak chcę powrócić do tego co było kiedyś, nie cierpiałam. / abstractiions.

To  że potrafisz się uśmiechać nie oznacza  że potrafisz normalnie żyć.    napisana

napisana dodano: 12 marca 2013

To, że potrafisz się uśmiechać nie oznacza, że potrafisz normalnie żyć. / napisana

  pusto bez Ciebie. Konsekwentnie usuwam Cię z mojego życia  tęskniąc coraz mocniej. Wiem wiem  tak muszę. Każdy powtarza mi to w kółko i że niby bez Ciebie ma być lepiej. Niszczyłeś mnie psychicznie  a teraz niszczę sama siebie  czuję się jakbym była na jakimś kurwa odwyku. Mam cierpliwość  nie piszę  nie dzwonię  nie próbuję do Ciebie wrócić. Wciąż wierzę  że moje życie się przez to polepszy  ale coraz częściej tracę nadzieje bo po prostu Cię kocham.   abstractiions.

abstractiions dodano: 12 marca 2013

` pusto bez Ciebie. Konsekwentnie usuwam Cię z mojego życia, tęskniąc coraz mocniej. Wiem wiem, tak muszę. Każdy powtarza mi to w kółko i że niby bez Ciebie ma być lepiej. Niszczyłeś mnie psychicznie, a teraz niszczę sama siebie, czuję się jakbym była na jakimś kurwa odwyku. Mam cierpliwość, nie piszę, nie dzwonię, nie próbuję do Ciebie wrócić. Wciąż wierzę, że moje życie się przez to polepszy, ale coraz częściej tracę nadzieje bo po prostu Cię kocham. / abstractiions.

  zostaw mnie  proszę. Nie wyrządzaj mi więcej krzywd. Nie wydrapuj kłamstwami kolejnych ran w sercu. Jeśli tak bardzo chcesz to zajmuj się swoim zaćpanym życiem i nie próbuj po kolejnej kresce wmawiać mi  że to ja jestem najważniejsza. Przecież te wszystkie słowa przychodzą Ci z taką lekkością  łatwością więc po prostu powiedz  że nic nie znaczyłam  byłam chwilówką i już Ci przeszło. Nie wysyłaj mi smsów co jakieś dwa tygodnie z treścią przepełnioną kłamstwami o uczuciach i rzekomych łzach na Twojej twarzy  która tak konsekwentnie pojawia się w ciemnym pokoju  wieczorami. Pozwól mi na robienie jednej kawy  tak aby w myślach nie huczał mi fakt  iż zawsze pierwszą czynnością jaką robisz po wstaniu z łóżka to sięgnięcie po kubek i wsypanie tego aromatycznego proszku. Kurwa tak dużo o Tobie wiem  że aż sama się tego boję.   abstractiions.

abstractiions dodano: 12 marca 2013

` zostaw mnie, proszę. Nie wyrządzaj mi więcej krzywd. Nie wydrapuj kłamstwami kolejnych ran w sercu. Jeśli tak bardzo chcesz to zajmuj się swoim zaćpanym życiem i nie próbuj po kolejnej kresce wmawiać mi, że to ja jestem najważniejsza. Przecież te wszystkie słowa przychodzą Ci z taką lekkością, łatwością więc po prostu powiedz, że nic nie znaczyłam, byłam chwilówką i już Ci przeszło. Nie wysyłaj mi smsów co jakieś dwa tygodnie z treścią przepełnioną kłamstwami o uczuciach i rzekomych łzach na Twojej twarzy, która tak konsekwentnie pojawia się w ciemnym pokoju, wieczorami. Pozwól mi na robienie jednej kawy, tak aby w myślach nie huczał mi fakt, iż zawsze pierwszą czynnością jaką robisz po wstaniu z łóżka to sięgnięcie po kubek i wsypanie tego aromatycznego proszku. Kurwa tak dużo o Tobie wiem, że aż sama się tego boję. / abstractiions.

  niedawno stara znajoma zapytała mnie czy jeszcze coś dla mnie znaczysz  czy nadal to trwa. Odpowiedziałam krótkim  nie   czując jak serce kruszy mi się w środku  a gardło ściska struny głosowe.   abstractiions.

abstractiions dodano: 12 marca 2013

` niedawno stara znajoma zapytała mnie czy jeszcze coś dla mnie znaczysz, czy nadal to trwa. Odpowiedziałam krótkim "nie", czując jak serce kruszy mi się w środku, a gardło ściska struny głosowe. / abstractiions.

Chce jego Calvina Kleina i sposobu w jaki na mnie patrzył  chcę znów poczuć jak zamienia mi krew w ogień i zapomnieć o wszystkim  chce z nim jeździć autobusami i zbierać z podłogi porozrzucany wszędzie Men's Health  chcę słuchać jak mówi  jak pyta czy zjadłabym coś co ostatnio ugotował  jak narzeka  upić się i zacząć całować się przy wszystkich popychając go coraz mocniej w stronę ściany  chcę żeby znów wyniósł mnie na rękach z pokoju w chwili gdy ktoś krzywo na nas spojrzy  chce jego oczu  chce wciąż go pytać jak można być nim i nie oszaleć od niesamowitości i widzieć jak wtedy się uśmiecha  chce czuć się tak jak wtedy  czuć  że docenia we mnie nawet najmniejsze rzeczy  że uważa  że jestem niesamowita i że nie może oderwać ode mnie wzroku  chce znowu czuć się tak bardzo we właściwym miejscu i tak bezpiecznie jak z nikim innym  widzieć jak patrzy na mnie gdy jestem potargana  nieogarnięta  smutna  chce tego uczucia pewności że choćby nawet wszystko się odwróciło to On by został.

niecalkiemludzka dodano: 12 marca 2013

Chce jego Calvina Kleina i sposobu w jaki na mnie patrzył, chcę znów poczuć jak zamienia mi krew w ogień i zapomnieć o wszystkim, chce z nim jeździć autobusami i zbierać z podłogi porozrzucany wszędzie Men's Health, chcę słuchać jak mówi, jak pyta czy zjadłabym coś co ostatnio ugotował, jak narzeka, upić się i zacząć całować się przy wszystkich popychając go coraz mocniej w stronę ściany, chcę żeby znów wyniósł mnie na rękach z pokoju w chwili gdy ktoś krzywo na nas spojrzy, chce jego oczu, chce wciąż go pytać jak można być nim i nie oszaleć od niesamowitości i widzieć jak wtedy się uśmiecha, chce czuć się tak jak wtedy, czuć, że docenia we mnie nawet najmniejsze rzeczy, że uważa, że jestem niesamowita i że nie może oderwać ode mnie wzroku, chce znowu czuć się tak bardzo we właściwym miejscu i tak bezpiecznie jak z nikim innym, widzieć jak patrzy na mnie gdy jestem potargana, nieogarnięta, smutna, chce tego uczucia pewności,że choćby nawet wszystko się odwróciło to On by został.

To nie my  to nie nasz wina  ależ skąd  to wina świata  ludzi  boga  w którego nawet nie wierzymy  to wina wszystkiego i wszystkich tylko nie nasza  że jesteśmy kurwa mać pojebana młodzieżą  która ma wyjebane  kompletnie nie wie co ze sobą zrobić  nie potrafi okazywać uczuć  ma najebane w głowie  zachowuje się jak pojeby  która nie umie kochać albo została skrzywdzona  dlatego wypycha dziury w sercu używkami  dlatego nie kontroluje już liczby osób z którą spała  dlatego nie może przestać pić czy ćpać  ale nie  to nie my  to nie nasz wina przecież  przecież tak już jest  to jest wina tego świata  tego całego zalewającego nas syfu  podprogowego ścierwa  propagowania stylu życia szmaty  dzikiej młodości  a potem napierdalania do końca życia w pracy  której nawet nie lubisz  tylko po to by mieć za co iść do baru w każdy weekend i zapomnieć na chwile  to nie my  to przez czasy w których żyjemy i przez osoby które nas opuściły  tak się teraz żyje  tak się teraz zapomina  oh tak  na pewno.

niecalkiemludzka dodano: 12 marca 2013

To nie my, to nie nasz wina, ależ skąd, to wina świata, ludzi, boga, w którego nawet nie wierzymy, to wina wszystkiego i wszystkich tylko nie nasza, że jesteśmy kurwa mać pojebana młodzieżą, która ma wyjebane, kompletnie nie wie co ze sobą zrobić, nie potrafi okazywać uczuć, ma najebane w głowie, zachowuje się jak pojeby, która nie umie kochać albo została skrzywdzona, dlatego wypycha dziury w sercu używkami, dlatego nie kontroluje już liczby osób z którą spała, dlatego nie może przestać pić czy ćpać, ale nie, to nie my, to nie nasz wina przecież, przecież tak już jest, to jest wina tego świata, tego całego zalewającego nas syfu, podprogowego ścierwa, propagowania stylu życia szmaty, dzikiej młodości, a potem napierdalania do końca życia w pracy, której nawet nie lubisz, tylko po to by mieć za co iść do baru w każdy weekend i zapomnieć na chwile, to nie my, to przez czasy w których żyjemy i przez osoby które nas opuściły, tak się teraz żyje, tak się teraz zapomina, oh tak, na pewno.

Ale proszę Cie  widzisz nikogo w życiu o nic nie prosiłam  żadnego z nich  wiec proszę Cie  wróć do mnie  już na zawsze  kiedyś  obiecaj  że nie zapomnisz  że będę wciąż tak samo ważna  a może ważniejsza niż na początku  niż teraz  obiecaj  że będziesz  że nie będę już musiała patrzeć na innych  udawać że coś mnie z nimi łączy  widzieć jakimi są skurwysynami  a i tak z nimi być  wiedząc  że Ty gdzieś tam jesteś  ale jeszcze nie mogę Cie mieć  wiec proszę  proszę  proszę  musisz  po prostu musisz  jak nie wrócisz to ja zapomnę jak się czuje  zapomnę jak się żyje  zapomnę wszystko.

niecalkiemludzka dodano: 12 marca 2013

Ale proszę Cie, widzisz nikogo w życiu o nic nie prosiłam, żadnego z nich, wiec proszę Cie, wróć do mnie, już na zawsze, kiedyś, obiecaj, że nie zapomnisz, że będę wciąż tak samo ważna, a może ważniejsza niż na początku, niż teraz, obiecaj, że będziesz, że nie będę już musiała patrzeć na innych, udawać że coś mnie z nimi łączy, widzieć jakimi są skurwysynami, a i tak z nimi być, wiedząc, że Ty gdzieś tam jesteś, ale jeszcze nie mogę Cie mieć, wiec proszę, proszę, proszę, musisz, po prostu musisz, jak nie wrócisz to ja zapomnę jak się czuje, zapomnę jak się żyje, zapomnę wszystko.

  a co jeśli znów wrócisz? Przecież w końcu jakoś sobie radzę. Co będzie w momencie dźwięku smsa  kiedy ekran komórki przy nadawcy wyświetli Twoje imię? A jak zobaczę Cię na ulicy? Przecież wtedy znów tak wyraźnie w źrenice wbiją mi się rysy Twojej twarzy  które tak konsekwentnie co wieczór próbuję tuszować łzami. Teraz praktycznie nie przeglądam fejsa bo boję się  że spotkam gdzieś Twoje zdjęcie z imprezy. Nie chcę chodzić do szkoły bo wiem  że w każdej chwili gdzieś zupełnie przypadkiem Twoja sylwetka może przemknąć mi przed oczyma. Wyleczyłam się już z tej obsesji na Twoim punkcie  codziennie prosząc los aby mi o Tobie nie przypominał  niszcząc całe moje starania odnośnie normalnego życia.   abstractiions.

abstractiions dodano: 12 marca 2013

` a co jeśli znów wrócisz? Przecież w końcu jakoś sobie radzę. Co będzie w momencie dźwięku smsa, kiedy ekran komórki przy nadawcy wyświetli Twoje imię? A jak zobaczę Cię na ulicy? Przecież wtedy znów tak wyraźnie w źrenice wbiją mi się rysy Twojej twarzy, które tak konsekwentnie co wieczór próbuję tuszować łzami. Teraz praktycznie nie przeglądam fejsa bo boję się, że spotkam gdzieś Twoje zdjęcie z imprezy. Nie chcę chodzić do szkoły bo wiem, że w każdej chwili gdzieś zupełnie przypadkiem Twoja sylwetka może przemknąć mi przed oczyma. Wyleczyłam się już z tej obsesji na Twoim punkcie, codziennie prosząc los aby mi o Tobie nie przypominał, niszcząc całe moje starania odnośnie normalnego życia. / abstractiions.

Usycha już nawet nadzieja. Później pozostanie mi już tylko ból.    napisana

napisana dodano: 12 marca 2013

Usycha już nawet nadzieja. Później pozostanie mi już tylko ból. / napisana

Budzę się i już wiem  że to kolejny dzień  w którym następny kawałek mojej duszy umrze.    napisana

napisana dodano: 12 marca 2013

Budzę się i już wiem, że to kolejny dzień, w którym następny kawałek mojej duszy umrze. / napisana

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć