 |
|
Chciałam zobaczyć go ostatni raz. Dostrzec w nim coś, dzięki czemu będę potrafiła go znienawidzić, pozwolić by odszedł.. Obserwowałam go z odległości kilku metrów i z sekundy na sekundę uświadamiałam sobie, że mimo wszystko kocham go tak jakby nigdy nic się nie stało. A jedyną osobą, którą znienawidziłam byłam ja sama. Znienawidziłam się za miłość.
|
|
 |
|
jak nie powiem Ci prawdy to się obrażasz... a jak Ci ją powiem to... w sumie, też się obrażasz
|
|
 |
|
Uśmiecha się jakby niebo spłynęło na ziemię
Słońce świeci na nią tak jasno
Wszystkie jej marzenia w końcu się spełniły
A jej serce płacze, bo to szczęście ją zabija
|
|
 |
|
Oto jesteśmy w wirze miłości,
Czekając na ciszę by uspokoiła nasze serca.
|
|
 |
|
dziewczyna nie zakochuje się dla zabawy. pamiętaj.
|
|
 |
|
Już chyba wystarczająco sterroryzowaliśmy nasze światy.
|
|
 |
|
Podoba mi się Twoja obsesja na moim punkcie.
|
|
 |
|
Wiem o Tobie bardzo dużo. Znam Twoją determinację, inteligencję, zapach, smak skóry, każdą kostkę kręgosłupa, każdy włos i ten dołek w policzku gdy się uśmiechasz. A może jest w Tobie jakiś szczegół o którym nie wiem? Może właśnie to sprawia, że nasza miłość nadal trwa?
|
|
 |
|
Mózg myśli swoje i drze się "bądź przy mnie", a usta wypowiadają "nie przejmuj się mną proszę".
|
|
 |
|
nie wiemy o sobie nic, poznaliśmy się przypadkiem,
połączyła Nas cienka nić, zerwała się. Nic po sobie nie
zostawiliśmy, tak zwyczajnie.
|
|
 |
|
Najważniejsze że jesteś
i swoim istnieniem, idealnie wpisujesz się pomiędzy kształty tych,
do których mówisz 'przyjacielu'.
|
|
 |
|
Bo w parze wszystko piękniej wygląda.
Średnik z gwiazdką,
świeczka z płomieniem,
łodyga z płatkami,
twarz z uśmiechem,
"kocham" z "Cię".
|
|
|
|