 |
|
szanuj wspomnienia, nie wystawiaj ich na próbę,
bo tylko one nie odchodzą tak jak ludzie.
|
|
 |
|
zasługują na to, na coś więcej niż mają,
na to żeby wiedzieć, że marzenia się spełniają.
|
|
 |
|
Znasz na bank kogoś, z kim chwilę trwają zbyt krótko,
że nawet całe życie to za mało.
|
|
 |
|
Zastanawia mnie dlaczego kiedy caly swiat skreca w lewo ja ide w prawo.
|
|
 |
|
Naucz się wybaczać, kochaj ponad miarę.
Szanuj. Doceniaj. Życie jest wielkim darem
|
|
 |
|
chce ci napisać, co u mnie słychać,
ze tak mi ciężko bez ciebie oddychać.
|
|
 |
|
wiesz co najbardziej boli ? Gdy idziesz w te same miejsca,bez tych samych ludzi.
|
|
 |
|
Może i jestem młoda i nie wiem co to prawdziwe problemy. Nie przeżyłam śmierci bliskiej osoby, nie umierałam z głodu i nie nocowałam pod mostem. Wiem jednak jak boli, gdy ktoś na kim ci zależy odchodzi, kiedy trzęsiesz się z zimna i bezradność, kiedy twój krzyk jest głuchy, a płacz niewidoczny dla innych.
|
|
 |
|
Nie umiem przeżyć chociaż jednego dnia bez wypowiedzenia Twojego imienia.
|
|
 |
|
Skoro nie płaczesz, to czemu twój głos wciąż drży? Skoro się nie boisz, to dlaczego twój głos wciąż drży?
|
|
 |
|
Ginę, tracę siebie. Dzień za dniem coraz bardziej. Coraz mniej mnie. / i.need.you
|
|
 |
|
Nie daję sobie z tym wszystkim rady. Dzisiaj znowu się pokłóciliśmy, znowu milczymy, znowu pojawiła się wizja utraty, a jego słowa "rób jak chcesz" zadały mi cholerny ból. Czuję się jak mała dziewczynka w środku ciemnego pokoju. Nikt mnie nie obejmuję, nikt nie próbuję mnie stamtąd wydostać,więc tylko stoję ze łzami w oczach i w duchu modlę się o to, abyśmy i tym razem dali sobie radę. Jest ciężko, skurwysyńsko ciężko, ale kocham go. Zależy mi, ale czemu widzę, że to czasami za mało? Czemu kurwa pękamy i rysujemy nawzajem swoje serca? Ile damy jeszcze radę? Kiedy przejdziemy ten pierdolony kryzys? Beznadziejnie. / esperer
|
|
|
|