głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika tanczacaxwexsnie

jesteś sam  i choć czujesz jej dotyk  to wiesz  że dotyk można kupić za 100 złotych

llykcincinu dodano: 30 października 2013

jesteś sam, i choć czujesz jej dotyk, to wiesz, że dotyk można kupić za 100 złotych

Żegnaliśmy Ich dzisiaj. Ostatnie pożegnanie. Dlaczego oni zginęli? Do cholery! Jest tyle osób chorych  umierających  cierpiących  takich dla których nie ma szans i leżą w łóżku cierpiąc  czując ból. Mieli dopiero po 18 lat i odeszli. Ułamek sekundy  jedna chwila i ich nie było. A dziś? Dziś na pogrzebie zebrało się kilka setek ludzi. Miejscowość mała  a ludzi mnóstwo. Nas  młodzieży żegnającej swoich kolegów było najwięcej. Tyle wylanych łez. Ich kumple  najwięksi twardziele płakali jak małe dzieci. Dlaczego? Bo to nie sprawiedliwe  są z nami  śmieją się  a następnego dnia już ich nie ma. I niebo  które płakało. Płakało nad nimi  nad ich śmiercią. Tragiczną śmiercią. Boże  proszę Cię tylko żeby im tak po drugiej stronie było dobrze. I daj siłę ich rodzinie  dziewczynom  tym wszystkim  którzy zostali bez nich  tym którzy wylali tyle łez  tym którzy zostali z pustką. Pomóż.    zdefiniujmymilosc

zdefiniujmymilosc dodano: 30 października 2013

Żegnaliśmy Ich dzisiaj. Ostatnie pożegnanie. Dlaczego oni zginęli? Do cholery! Jest tyle osób chorych, umierających, cierpiących, takich dla których nie ma szans i leżą w łóżku cierpiąc, czując ból. Mieli dopiero po 18 lat i odeszli. Ułamek sekundy, jedna chwila i ich nie było. A dziś? Dziś na pogrzebie zebrało się kilka setek ludzi. Miejscowość mała, a ludzi mnóstwo. Nas, młodzieży żegnającej swoich kolegów było najwięcej. Tyle wylanych łez. Ich kumple, najwięksi twardziele płakali jak małe dzieci. Dlaczego? Bo to nie sprawiedliwe, są z nami, śmieją się, a następnego dnia już ich nie ma. I niebo, które płakało. Płakało nad nimi, nad ich śmiercią. Tragiczną śmiercią. Boże, proszę Cię tylko żeby im tak po drugiej stronie było dobrze. I daj siłę ich rodzinie, dziewczynom, tym wszystkim, którzy zostali bez nich, tym którzy wylali tyle łez, tym którzy zostali z pustką. Pomóż. // zdefiniujmymilosc

Idę przez park. Liście  które pod naciskiem kruszą się. To wszystko jest takie wspaniałe. Muzyka wypływająca z moich słuchawek sprawia  że czuję się jak w filmie. Wyciszam ją i wsłuchuję się w melodie wygrywaną przez wiatr. Idę  widzę pary przytulające się i marzę. Marzę  o tym  ze to ja siedzę na ławce w ramionach tego  który nawet nie wie co do niego czuję. Uśmiecham się  ale mimo to kryształowa łza jedna z druga powoli spływają po moich policzkach. Dlaczego? Nie mam pojęcia. Ciesze się szczęściem innych  ale tam środku czuję pustkę. Mimo wszystko ocieram łzy  żeby były nie zauważalne. Pewna starsza Pani przechodząc szepta do mnie  Słońce  będzie dobrze. On na pewno chce tego co Ty  i znika. Nie ma jej. A w mojej głowie? Tworzy się mnóstwo pytań  czy ta Pani ma rację? Czy ja mogę być tak szczęśliwa? Szczęśliwa z nim?    zdefiniumymilosc

zdefiniujmymilosc dodano: 29 października 2013

Idę przez park. Liście, które pod naciskiem kruszą się. To wszystko jest takie wspaniałe. Muzyka wypływająca z moich słuchawek sprawia, że czuję się jak w filmie. Wyciszam ją i wsłuchuję się w melodie wygrywaną przez wiatr. Idę, widzę pary przytulające się i marzę. Marzę, o tym, ze to ja siedzę na ławce w ramionach tego, który nawet nie wie co do niego czuję. Uśmiecham się, ale mimo to kryształowa łza jedna z druga powoli spływają po moich policzkach. Dlaczego? Nie mam pojęcia. Ciesze się szczęściem innych, ale tam środku czuję pustkę. Mimo wszystko ocieram łzy, żeby były nie zauważalne. Pewna starsza Pani przechodząc szepta do mnie "Słońce, będzie dobrze. On na pewno chce tego co Ty" i znika. Nie ma jej. A w mojej głowie? Tworzy się mnóstwo pytań, czy ta Pani ma rację? Czy ja mogę być tak szczęśliwa? Szczęśliwa z nim? // zdefiniumymilosc

Wbiegła do swojego pokoju. Ból rozdzierał jej serce. Nie mogła się pogodzić z tym  co się stało. Nagle wszystko straciło sens. Słone łzy rozmazywały jej obraz. Zrzuciła zdjęcie stojące na jej toaletce. Tak pięknie razem wyglądali  pamiętała te chwile jakby to było wczoraj. Ich wspólne wieczory  wielogodzinne rozmowy  pierwszy pocałunek. Wszystko było takie wyraźne. A teraz nie ma już nic  to wszystko odeszło wraz z nim. Nie wierzyła w to wszystko  to musiał być ktoś inny jego tam nie mogło być ! On nie mógł zginąć  tam w tym wypadku. Nie zastanawiała się  chwyciło stłuczone szkło. Chciała odejść  być z nim. Chodzić po błękitnym niebie. Chciała  ale nie mogła. Lekkie nacięcia  nie zdecydowała się na głębsze. Przecież musi się zaopiekować mamą. Nie zostawi jej na pastwę losu. Będzie tu dla niej. On będzie nad nimi czuwał.    zdefiniujmymilosc

zdefiniujmymilosc dodano: 29 października 2013

Wbiegła do swojego pokoju. Ból rozdzierał jej serce. Nie mogła się pogodzić z tym, co się stało. Nagle wszystko straciło sens. Słone łzy rozmazywały jej obraz. Zrzuciła zdjęcie stojące na jej toaletce. Tak pięknie razem wyglądali, pamiętała te chwile jakby to było wczoraj. Ich wspólne wieczory, wielogodzinne rozmowy, pierwszy pocałunek. Wszystko było takie wyraźne. A teraz nie ma już nic, to wszystko odeszło wraz z nim. Nie wierzyła w to wszystko, to musiał być ktoś inny jego tam nie mogło być ! On nie mógł zginąć, tam w tym wypadku. Nie zastanawiała się, chwyciło stłuczone szkło. Chciała odejść, być z nim. Chodzić po błękitnym niebie. Chciała, ale nie mogła. Lekkie nacięcia, nie zdecydowała się na głębsze. Przecież musi się zaopiekować mamą. Nie zostawi jej na pastwę losu. Będzie tu dla niej. On będzie nad nimi czuwał. // zdefiniujmymilosc

Nie mogę już żyć wspomnieniami. Trzeba zostawić to co było i żyć dalej. Mimo  że ostrze noża było wbijane na oślep trzeba iść przez życie na przód  na przekor wszystkiemu nie zwracając uwagi na przeciwności. jak się upadło musimy wstać i pokazać jak silnym się jest. Brnąć dalej  nie dla kogoś. Dla siebie.    zdefiniumymilosc

zdefiniujmymilosc dodano: 29 października 2013

Nie mogę już żyć wspomnieniami. Trzeba zostawić to co było i żyć dalej. Mimo, że ostrze noża było wbijane na oślep trzeba iść przez życie na przód, na przekor wszystkiemu nie zwracając uwagi na przeciwności. jak się upadło musimy wstać i pokazać jak silnym się jest. Brnąć dalej, nie dla kogoś. Dla siebie. // zdefiniumymilosc

ostatnio mnie spytano co bym zrobiła jak miałby być koniec świata. nie wiem. odpowiedziałam  że nie wiem. ale w głowie zrodziło się coś innego. tysiące myśli : rzucenie sql  wyjazdy  mnóstwo wyjazdów. każdy kraj. ale tylko z nim i z nimi  z ta garstką z którą bym chciała przeżyć ostatnie chwile życia  a na końcu wrócić do domu i czekać  czekać na zagładę    zdefiniujmymilosc

zdefiniujmymilosc dodano: 29 października 2013

ostatnio mnie spytano co bym zrobiła jak miałby być koniec świata. nie wiem. odpowiedziałam, że nie wiem. ale w głowie zrodziło się coś innego. tysiące myśli : rzucenie sql, wyjazdy, mnóstwo wyjazdów. każdy kraj. ale tylko z nim i z nimi, z ta garstką z którą bym chciała przeżyć ostatnie chwile życia, a na końcu wrócić do domu i czekać, czekać na zagładę // zdefiniujmymilosc

This is the end...

zdefiniujmymilosc dodano: 28 października 2013

This is the end...

znów nie usnę przez to dziś  bo nie dałeś mi pewności czy chcesz ze mną iść

llykcincinu dodano: 27 października 2013

znów nie usnę przez to dziś, bo nie dałeś mi pewności czy chcesz ze mną iść

Narzuciłam maksymalne tempo jakie się tylko dało. Chciałam się pozbyć dawnego życia  pragnęłam się uwolnić od ciszy  samotności  od ciągłego smutku. Czułam  że powinnam coś w sobie zmienić  postawić na ryzyko i zrobiłam to. Rzuciłam jedno życie  aby przejść na kolejny etap. Sądziłam  że to będzie bezpieczne  dobre  ale nie do końca tak było. Ludzie powtarzali mi  że się wykończę  że długo tak nie pociągnę i czy mieli rację? Zapewne tak  bo zdążyłam w ostatniej chwili zrezygnować z tego co powoli zaczęło mnie przerastać. Wyhamowałam przed ostrym zakrętem  zdążyłam uniknąć niebezpiecznego zderzenia z rzeczywistością i ciężkim wyborem. Nie zniszczyłam siebie  nie zniszczyłam sobie życia.. Może właśnie po raz pierwszy uratowałam je przed złem?

remember_ dodano: 27 października 2013

Narzuciłam maksymalne tempo jakie się tylko dało. Chciałam się pozbyć dawnego życia, pragnęłam się uwolnić od ciszy, samotności, od ciągłego smutku. Czułam, że powinnam coś w sobie zmienić, postawić na ryzyko i zrobiłam to. Rzuciłam jedno życie, aby przejść na kolejny etap. Sądziłam, że to będzie bezpieczne, dobre, ale nie do końca tak było. Ludzie powtarzali mi, że się wykończę, że długo tak nie pociągnę i czy mieli rację? Zapewne tak, bo zdążyłam w ostatniej chwili zrezygnować z tego co powoli zaczęło mnie przerastać. Wyhamowałam przed ostrym zakrętem, zdążyłam uniknąć niebezpiecznego zderzenia z rzeczywistością i ciężkim wyborem. Nie zniszczyłam siebie, nie zniszczyłam sobie życia.. Może właśnie po raz pierwszy uratowałam je przed złem?

Nie wiesz  czy w ogóle coś do niego czujesz  a myślisz o nim cały czas.

agaaa666 dodano: 27 października 2013

Nie wiesz, czy w ogóle coś do niego czujesz, a myślisz o nim cały czas.

Jeśli nieśmiałość zabija uczucia  to noszę w sobie seryjnego mordercę.

agaaa666 dodano: 27 października 2013

Jeśli nieśmiałość zabija uczucia, to noszę w sobie seryjnego mordercę.

Czuję  że umieram z samotności  z miłości  z rozpaczy  z nienawiści   ze wszystkiego  co może mi zaoferować ten świat.

agaaa666 dodano: 27 października 2013

Czuję, że umieram z samotności, z miłości, z rozpaczy, z nienawiści - ze wszystkiego, co może mi zaoferować ten świat.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć