 |
|
Ktoś cię krzywdzi, a ty mu zamiast trucizny podajesz ciepłą herbatę z cytryną. Bo nie ma złych ludzi. Są tylko złe zachowania. Trzeba umieć widzieć człowieka w człowieku. / American Dream. Niedopowieść.
|
|
 |
|
- Nie gadam z Tobą o tym..Idę do domu . -I co myślisz ,że będę biegł za Tobą i próbował Cię złapać - Nie nie myślę tak , po prostu idę .. -Nie idź i tak bym biegł. / Rozmowy nocą .. Nie wierzę ! Nie mogę w to uwierzyć, że cały czas Ci na mnie zależało.. Gdy ja traciłam we wszystko wiarę, nie wiedziałam co o tym wszystkim mysleć, Tobie zależało i nic nie mówiłeś.. Nie mogę tego pojąć .. Dopiero dziś w nocy , dziś jak chciałam to wszystko skończyć musiałeś wrócić i mi namieszać .. Rozdarta między Tobą , a nim .. Okropnie źle../lokoko
|
|
 |
|
tylko nie rozumiem o co Ci chodzi , ja nie wiem chce to usłyszeć wszystko jutro , chcę żebyś mi wszystko wyjaśnił po kolei . Rozumiesz ? Obiecaj mi to? Obiecujesz ? Przytulił mnie i mówi Pocałuj mnie .. Obiecaj mi to . Obiecuję , teraz Twoja kolej powiedział . Dałam mu buziaka w usta .. Nie tak , pocałuj mnie jak kiedyś pamiętasz? Patrz i zaczął mnie całować. I nie wiem kiedy oddałam się pocałunkowi, zatraciłam się w nim.. Nie zdając sobie sprawy jak dziś mnie to zniszczy. Jakie będę mieć wyrzuty sumienia w stosunku do niego do Piotrka.Jeszcze on przysłał sms-a jeśli Ty coś z Piotrkiem ja to rozumiem , będzie Ci z nim dobrze. Fakt ,że nie wiem co mam zrobić , nie daje mi spokoju .. To jest takie trudne .. Nie chcę żadnego zranić , a nie mam pojęcia co robi .. cz.3 /lokoko
|
|
 |
|
Naprawdę niczego się nie domyślałaś ?Jak byłem z Anką pisałem nocami z Tobą .. Myslisz ,że dlaczego? Wiesz co myślałam ,że chciałeś się mną zabawić tylko ..Co?;o Zabawić? Ty nienormalna jesteś ? No przepraszam bardzo co sobie mogłam myśleć o Tym .. Jeju czemu Ty mi to wszystko dopiero teraz mówisz .. Schowałam twarz w dłoniach zaczęłam płakać podszedł , ukląkł przede mną i złapał za ręce spójrz na mnie.. mówił do mnie żebym się spojrzała nie mogłam patrzeć się mu w oczy, przecież były pełne łez .. Chodź wstajemy idziesz do domu jest już 3 prawie . Ja nigdzie stąd nie idę .. Chcesz to idź odpowiedziałam .. Nie zostawię Cię tutaj, dobrze wiesz. Czułam zdenerwowania, czułam ,że robi mi się słabo i nie wiedziałam co się dzieje .. Wiem, że mówiłam do niego cały czas dlaczego dopiero teraz , dlaczego ? W końcu udało mu się mnie złapać za rękę i skierować się w stronę domu..Byłam roztrzesiona, a on niepotrzebnie tu przychodziłem .. Ja mówię nie , dobrze ,że przyszedłeś tylko.. cz.2 lokoko
|
|
 |
|
- Co jest między Tobą a Piotrkiem ? -A co ma być , wgl co Ciebie to nagle obchodzi , jeżeli tylko po to wyciągasz mnie w środku nocy z łóżka to ja idę cześć.Odkręciłam się i chciałam iść , poczułam ,że mnie złapał przycisnął do ściany.- Puść mnie ! - Spójrz na mnie, proszę Cię spójrz na mnie - mówił .. Po co ? Ja nie mogę.Mówił możesz..Puść mnie, dobrze wiesz, że Ci nie powiem nic o Piotrku dopóki nie powiesz dlaczego to tak Cię interesuję.. Zależy mi na Tobie, wyrzucił to z siebie jednocześnie tuląc mnie do siebie. Jak to? Od kiedy ? .. Od Zawszee.. Usiadłam nie miałam siły stać, wczoraj Piotrek dziś on .. Spojrzałam na niego, spytałam Dlaczego nam nie wyszło ? Dlaczego ? - z wyrzutem w głosie.. Usiadł obok . Ciągnęłam dalej dobrze wiesz ,że to nie była moja decyzja co do zerwania .. A on no wiem to moja wina . Ja nie rozumiem, nie wyszło nam dlaczego się nie starałeś skoro Ci zależało na mnie ? Dlaczego byłes potem z inną .. Anka to był mój kolejny błąd wstał zdenerwowany.cz.1lokoko
|
|
 |
|
"w ciągu kwadransa umyłem się, ubrałem, powiedziałem 'kurwa' osiemset razy i byłem osiem razy przerażony, że Ciebie dziś nie zobaczę" / Ochocki
|
|
 |
|
Usiadła na krawężniku z butelką wódki w ręku i paczką szlug w kieszeni. Nie zastanawiając się długo krzyknęła "pierdolić miłość, bez Ciebie jest lepiej, ty męska kurwo!
|
|
 |
|
Życie to hazard, dzisiaj masz wszystko, jutro nie masz nic. Dzisiaj kochasz to życie, jutro nie chce Ci się żyć.
|
|
 |
|
,,Mówią mi "dorośnij", wielcy kreatorzy szarej prozy codzienności, do mdłości mam dość ich. I mam wątpliwości w ludzi, a ten świat nie jest dla nas."
|
|
 |
|
Nigdy nie zapomnę dobrych wspomnień z udziałem osób z którymi już nie rozmawiam.
|
|
 |
|
- Masz tu bilet do kina. - A czemu taki mały ? - Bierzesz pod język i czekasz na seans.
|
|
|
|