 |
|
but,my dear, this is not Wonderland and you are not Alice.
|
|
 |
|
i nieważne że oddałbym tyle żeby cię dotknąć
|
|
 |
|
ja wziąłbym cię za rękę i chętnie poszedł dalej
|
|
 |
|
Jesteś moim lekiem i chorobą, moim porankiem i dniem, moją nadzieją i zgubą, moim światłem i ciemnością, moją nocą i snem, moją radością i smutkiem, moim uśmiechem i łzą, moją porażką i sukcesem. Jesteś moim wszystkim i niczym. / black-lips
|
|
 |
|
Przeraża mnie to, że tak mało wiem o samej sobie. Właściwie, to nie znam swoich uczuć, nie wiem co myślę, nie wiem co się dzieje w mojej duszy. Bo stałam się taka nieobecna, że nie uczestniczę nawet w swoim życiu. Przyglądam się tylko nieuważnie wszystkiemu i szukam siebie. Ale nie mogę się znaleźć, ukryłam się pod fałdami smutku, gruzami rozpaczy i oceanem łez. / black-lips
|
|
 |
|
Przepraszam za wszystko , jestem nieobliczalna. / black-lips.
|
|
 |
|
-Przecież błędy się wybacza, przecież krzywdy przestają boleć. -Da się je przebaczyć komuś, nie sobie. / black-lips.
|
|
 |
|
A ja codziennie wracam do pustego pokoju i zastanawiam się czy kogoś jeszcze obchodzę. / black-lips.
|
|
 |
|
I nie zapomnij o mnie, nawet jeśli będę tak daleko, że nie będzie mnie wcale. Nie zapomnij, proszę. / black-lips
|
|
|
|