głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika szysiia

Otwarta przeszłość rozpierdala mi bębenki  mam dość  nie zniosę już tej pierdolonej męki.

levelhard dodano: 29 listopada 2013

Otwarta przeszłość rozpierdala mi bębenki, mam dość, nie zniosę już tej pierdolonej męki.

Św Mikołaju wiem  że jestem już za stara na prezenty. Wiem też  że do takich jak ja nie przychodzisz. W sumie to praktycznie nigdy w Ciebie nie wierzyłam  ale jeżeli gdzieś tam jesteś i przynosisz ludziom radość  jeżeli potrafisz spełniać marzenia i dawać nadzieję  że istnieją magiczne chwile to proszę Cię podaruj mi jego. Dobrze wiesz  że o niczym innym nie pragnę  bo nie cieszą mnie rzeczy materialne. Nigdy przecież nie prosiłam o nowe gadżety  o psa  o gwiazdkę z nieba  dlatego proszę Cię daj mi jego. Mogę Cię w stu procentach zapewnić  że będę o niego dbała  będę doceniała wszystko co będzie z nim związane i będę kochać go najmocniej na świecie już do końca życia. Proszę Cię pomóż mi  chcę tylko jego prawdziwej  najsilniejszej miłości. Możesz chociaż raz spełnić moje marzenia i podarować mi coś co będzie moje  już na zawsze?    napisana

napisana dodano: 29 listopada 2013

Św Mikołaju wiem, że jestem już za stara na prezenty. Wiem też, że do takich jak ja nie przychodzisz. W sumie to praktycznie nigdy w Ciebie nie wierzyłam, ale jeżeli gdzieś tam jesteś i przynosisz ludziom radość, jeżeli potrafisz spełniać marzenia i dawać nadzieję, że istnieją magiczne chwile to proszę Cię podaruj mi jego. Dobrze wiesz, że o niczym innym nie pragnę, bo nie cieszą mnie rzeczy materialne. Nigdy przecież nie prosiłam o nowe gadżety, o psa, o gwiazdkę z nieba, dlatego proszę Cię daj mi jego. Mogę Cię w stu procentach zapewnić, że będę o niego dbała, będę doceniała wszystko co będzie z nim związane i będę kochać go najmocniej na świecie już do końca życia. Proszę Cię pomóż mi, chcę tylko jego prawdziwej, najsilniejszej miłości. Możesz chociaż raz spełnić moje marzenia i podarować mi coś co będzie moje, już na zawsze? / napisana

jestem bielą. krystalicznie czystą  małą  białą duszyczką. jestem uparta i za wszelką cenę będę broniła swojego zdania. jestem indywidualistką. mam niskie poczucie swojej wartości. jestem samotniczką. potrzebuję obecności innych kolorów  dzięki którym zyskam nowy  piękniejszy odcień. i właśnie teraz  kiedy mam w sobie aż dwanaście  najróżniejszych kolorów. zieleń  czerń  fiolet  błękit  pomarańcz i jeszcze kilka innych. jaśnieję mieszanką z nich wszystkich. wiem  że próbujesz sobie to teraz wyobrazić  spróbować zobaczyć jaki kolor razem tworzymy i wiem co widzisz  ciemną plamę  obrzydliwą kupę zupełnie niezgranych ze sobą kolorów. no właśnie  tylko że tutaj tak nie jest. razem tworzymy barwę której nie jesteś w stanie sobie wyobrazić. chyba  że dokładnie wiesz jaki kolor ma szczęście? miłość? przyjaźń? a teraz połącz to ze sobą  widzisz? jestem bielą i tylko dzięki nim ożywam.

briefly dodano: 28 listopada 2013

jestem bielą. krystalicznie czystą, małą, białą duszyczką. jestem uparta i za wszelką cenę będę broniła swojego zdania. jestem indywidualistką. mam niskie poczucie swojej wartości. jestem samotniczką. potrzebuję obecności innych kolorów, dzięki którym zyskam nowy, piękniejszy odcień. i właśnie teraz, kiedy mam w sobie aż dwanaście, najróżniejszych kolorów. zieleń, czerń, fiolet, błękit, pomarańcz i jeszcze kilka innych. jaśnieję mieszanką z nich wszystkich. wiem, że próbujesz sobie to teraz wyobrazić, spróbować zobaczyć jaki kolor razem tworzymy i wiem co widzisz, ciemną plamę, obrzydliwą kupę zupełnie niezgranych ze sobą kolorów. no właśnie, tylko że tutaj tak nie jest. razem tworzymy barwę której nie jesteś w stanie sobie wyobrazić. chyba, że dokładnie wiesz jaki kolor ma szczęście? miłość? przyjaźń? a teraz połącz to ze sobą, widzisz? jestem bielą i tylko dzięki nim ożywam.

stałam przy drzwiach  marznąc bez swetra  czekając za jakimkolwiek znakiem  że już przyszli. mija pięć minut  dziesięć  w końcu dwadzieścia. zrezygnowana ledwo powstrzymująca się od płaczu  powoli wracam na górę  kiedy dostaję telefon  Mała  bo ja jestem na dole  zeszłabyś z biletem? ale jestem sam . sam  czyli że reszta zapomniała  ok. wychodzę  widzę tylko jego sylwetkę  ale kiedy schodzę z ostatniego stopnia  pojawia się pozostała siódemka. stają przede mną w rzędzie  wszyscy ubrani w garnitury. nie wierzę własnym oczom  tak jakby specjalnie robiły mi figle z tęsknoty za nimi.   a wy co tacy eleganccy?  na występ naszej perełki musieliśmy się wyjątkowo postarać . uśmiecham się do nich najszerzej jak potrafię  oczy zaczynają mi się szklić  a oni podbiegają do mnie i wszyscy razem łączymy się w wielkim uścisku. cały stres nagle gdzieś znika  a moją duszą zawładnęło szczęście w najczystszej sobie postaci.

briefly dodano: 28 listopada 2013

stałam przy drzwiach, marznąc bez swetra, czekając za jakimkolwiek znakiem, że już przyszli. mija pięć minut, dziesięć, w końcu dwadzieścia. zrezygnowana,ledwo powstrzymująca się od płaczu, powoli wracam na górę, kiedy dostaję telefon "Mała, bo ja jestem na dole, zeszłabyś z biletem? ale jestem sam". sam, czyli że reszta zapomniała, ok. wychodzę, widzę tylko jego sylwetkę, ale kiedy schodzę z ostatniego stopnia, pojawia się pozostała siódemka. stają przede mną w rzędzie, wszyscy ubrani w garnitury. nie wierzę własnym oczom, tak jakby specjalnie robiły mi figle z tęsknoty za nimi. "-a wy co tacy eleganccy? -na występ naszej perełki musieliśmy się wyjątkowo postarać". uśmiecham się do nich najszerzej jak potrafię, oczy zaczynają mi się szklić, a oni podbiegają do mnie i wszyscy razem łączymy się w wielkim uścisku. cały stres nagle gdzieś znika, a moją duszą zawładnęło szczęście w najczystszej sobie postaci.

i kiedy czuję  że zostałam całkiem sama  odwracam się i widzę twoją uśmiechniętą twarz. jesteś moją esencją szczęścia. moim powietrzem. jesteś w każdym miejscu mojego umysłu. jesteś moją nadzieją. moją wiarą. jesteś luką w moim łóżku. jesteś porankiem  kiedy budzę się z uśmiechem. jesteś długim spacerem letnią nocą. jesteś zieloną polaną. jesteś każdym uderzeniem serca. jesteś chusteczką ocierającą moje łzy. jesteś moją ulubioną czekoladą  moją najwygodniejszą poduszką. jesteś moim przyjacielem  kochankiem i bratem w jednym ciele. jesteś. jesteś mój. i wiem  że któregoś dnia odejdę. tak po prostu  nie będę potrafiła dłużej przy tobie trwać. ale dopóki jestem  pozwól mi się nacieszyć każdą chwilą spędzoną razem. pozwól mi oznajmiać  każdego dnia  całemu światu jak ważny dla mnie jesteś. bo to właśnie teraz  widzę w tobie miłość mego życia.

briefly dodano: 28 listopada 2013

i kiedy czuję, że zostałam całkiem sama, odwracam się i widzę twoją uśmiechniętą twarz. jesteś moją esencją szczęścia. moim powietrzem. jesteś w każdym miejscu mojego umysłu. jesteś moją nadzieją. moją wiarą. jesteś luką w moim łóżku. jesteś porankiem, kiedy budzę się z uśmiechem. jesteś długim spacerem letnią nocą. jesteś zieloną polaną. jesteś każdym uderzeniem serca. jesteś chusteczką ocierającą moje łzy. jesteś moją ulubioną czekoladą, moją najwygodniejszą poduszką. jesteś moim przyjacielem, kochankiem i bratem w jednym ciele. jesteś. jesteś mój. i wiem, że któregoś dnia odejdę. tak po prostu, nie będę potrafiła dłużej przy tobie trwać. ale dopóki jestem, pozwól mi się nacieszyć każdą chwilą spędzoną razem. pozwól mi oznajmiać, każdego dnia, całemu światu jak ważny dla mnie jesteś. bo to właśnie teraz, widzę w tobie miłość mego życia.

przepraszam  że napisałem   przepraszam   że Cię kocham   że ciągle myślę o Tobie .

pzsm dodano: 28 listopada 2013

przepraszam, że napisałem , przepraszam , że Cię kocham , że ciągle myślę o Tobie .

Dlaczego sądzimy  że należy nam się od życia tak wiele albo przecież i wszystko? Dlaczego jesteśmy egoistami  którzy tylko oczekują  aż życie kolejny raz zaskoczy nas czymś pozytywnym? Przecież tak naprawdę nic nam się nie należy. Nie należy nam się nic dopóki siedzimy na dupie i nie kiwniemy palcem  dopóki nie weźmiemy się do roboty i nie zapracujemy sobie własnymi rękoma na zyski. Jesteśmy wygodni i leniwi. Tak  właśnie tacy jesteśmy i czekamy aż manna sama zacznie spadać z nieba. My  te pieprzone dzieci XXI wieku  które są nauczone  że dostają wszystko co zechcą na swoje każde cholerne zawołanie. To my rozhisteryzowane  rozkapryszone  rozpieszczone nastolatki  które myślą  że cały świat kręci się wokół nich. Ale nie  długo tak nie będzie. Wejdziemy w świat dorosłych i raz dwa się przekonamy  że nie będziemy mieli nic  zupełnie nic dopóki będziemy tkwić w miejscu i że nikt dookoła nie będzie tańczył tak jak my będziemy grać. Musimy brać się do pracy  nic samo nie przyjdzie. napisana

napisana dodano: 27 listopada 2013

Dlaczego sądzimy, że należy nam się od życia tak wiele albo przecież i wszystko? Dlaczego jesteśmy egoistami, którzy tylko oczekują, aż życie kolejny raz zaskoczy nas czymś pozytywnym? Przecież tak naprawdę nic nam się nie należy. Nie należy nam się nic dopóki siedzimy na dupie i nie kiwniemy palcem, dopóki nie weźmiemy się do roboty i nie zapracujemy sobie własnymi rękoma na zyski. Jesteśmy wygodni i leniwi. Tak, właśnie tacy jesteśmy i czekamy aż manna sama zacznie spadać z nieba. My, te pieprzone dzieci XXI wieku, które są nauczone, że dostają wszystko co zechcą na swoje każde cholerne zawołanie. To my rozhisteryzowane, rozkapryszone, rozpieszczone nastolatki, które myślą, że cały świat kręci się wokół nich. Ale nie, długo tak nie będzie. Wejdziemy w świat dorosłych i raz dwa się przekonamy, że nie będziemy mieli nic, zupełnie nic dopóki będziemy tkwić w miejscu i że nikt dookoła nie będzie tańczył tak jak my będziemy grać. Musimy brać się do pracy, nic samo nie przyjdzie./napisana

Wierzę  że nie trafiłam do Twojego życia przypadkiem. Wierzę  że to wszystko co się wydarzyło było zamierzone. Musiałam pokazać Ci  że masz prawo być szczęśliwy  że jest na świecie osoba  która Cię kocha ponad życie i która jest w stanie poświęcić dla Ciebie wszystko. Moim zadaniem było uświadomienie Ci  że jesteś stworzony aby każdy swój dzień dzielić z druga osobą  aby kochać  marzyć  tęsknić i żyć dla kogoś. Długo miałam nadzieję  że to właśnie ja jestem tym kimś  że oprócz próby pokazania Ci tego wszystkiego przyjdzie czas na praktykę. Jednak on jeszcze nie przyszedł. Ale wiesz? Nic nie dodaje mi większej radości jak to kiedy mówisz mi  że byłeś przy mnie tak bardzo szczęśliwy. Nic nie uskrzydla tak mocno jak każde wspomnienie o Twoim uśmiechu i każdym geście  który kiedyś utwierdzał mnie w przekonaniu  że jestem dla Ciebie ważna. To wszystko miało jakiś swój cel i wierzę  że nasza historia jeszcze się nie skończyła  że być może przed nami całe życie  które spędzimy razem. napisana

napisana dodano: 27 listopada 2013

Wierzę, że nie trafiłam do Twojego życia przypadkiem. Wierzę, że to wszystko co się wydarzyło było zamierzone. Musiałam pokazać Ci, że masz prawo być szczęśliwy, że jest na świecie osoba, która Cię kocha ponad życie i która jest w stanie poświęcić dla Ciebie wszystko. Moim zadaniem było uświadomienie Ci, że jesteś stworzony aby każdy swój dzień dzielić z druga osobą, aby kochać, marzyć, tęsknić i żyć dla kogoś. Długo miałam nadzieję, że to właśnie ja jestem tym kimś, że oprócz próby pokazania Ci tego wszystkiego przyjdzie czas na praktykę. Jednak on jeszcze nie przyszedł. Ale wiesz? Nic nie dodaje mi większej radości jak to kiedy mówisz mi, że byłeś przy mnie tak bardzo szczęśliwy. Nic nie uskrzydla tak mocno jak każde wspomnienie o Twoim uśmiechu i każdym geście, który kiedyś utwierdzał mnie w przekonaniu, że jestem dla Ciebie ważna. To wszystko miało jakiś swój cel i wierzę, że nasza historia jeszcze się nie skończyła, że być może przed nami całe życie, które spędzimy razem./napisana

teoretycznie bądź suką  ale w praktyce bardzo dobrym człowiekiem    M.

briefly dodano: 26 listopada 2013

teoretycznie bądź suką, ale w praktyce bardzo dobrym człowiekiem / M.

Zawsze czekamy z decyzją na odpowiedni moment  ale skąd możemy wiedzieć kiedy takowy nadchodzi? Trzeba działać teraz  jak najszybciej. Później może być już tylko gorzej.    napisana

napisana dodano: 26 listopada 2013

Zawsze czekamy z decyzją na odpowiedni moment, ale skąd możemy wiedzieć kiedy takowy nadchodzi? Trzeba działać teraz, jak najszybciej. Później może być już tylko gorzej. / napisana

CZ.1. Nie pamiętam za bardzo swoich początków tutaj  nie pamiętam co myślałam zakładając ten profil  nie wiem też dlaczego przybrałam nazwę 'napisana'  ale jestem pewna  że nie sądziłam  iż moblo będzie dla mnie takie ważne. Dzisiaj mijają trzy lata od pierwszego zalogowania. Ciężko mi uwierzyć  że ten czas minął tak szybko i tak wiele się zmieniło od 2010 roku. Jestem niezmiernie zadowolona  że miałam okazję tutaj trafić i wylewać swoje emocje  uczucia i wspomnienia. Zostawiłam tutaj duży kawałek siebie  bo każdy wpis był przesycony moją osobą. Nie spodziewałam się  że jedna strona internetowa może tak wpłynąć na czyjeś życie. Poznałam tutaj kilka świetnych osób  które śmiało mogę nazwać swoimi przyjaciółmi. Również dzięki opisywaniu tutaj swoich przeżyć mogłam uwolnić się od negatywnych uczuć jakie siedziały we mnie  a także podzielić się swoim szczęściem z innymi. Pisanie niesamowicie mi pomogło w ciężkich chwilach  których ostatnio było bardzo wiele.

napisana dodano: 26 listopada 2013

CZ.1. Nie pamiętam za bardzo swoich początków tutaj, nie pamiętam co myślałam zakładając ten profil, nie wiem też dlaczego przybrałam nazwę 'napisana', ale jestem pewna, że nie sądziłam, iż moblo będzie dla mnie takie ważne. Dzisiaj mijają trzy lata od pierwszego zalogowania. Ciężko mi uwierzyć, że ten czas minął tak szybko i tak wiele się zmieniło od 2010 roku. Jestem niezmiernie zadowolona, że miałam okazję tutaj trafić i wylewać swoje emocje, uczucia i wspomnienia. Zostawiłam tutaj duży kawałek siebie, bo każdy wpis był przesycony moją osobą. Nie spodziewałam się, że jedna strona internetowa może tak wpłynąć na czyjeś życie. Poznałam tutaj kilka świetnych osób, które śmiało mogę nazwać swoimi przyjaciółmi. Również dzięki opisywaniu tutaj swoich przeżyć mogłam uwolnić się od negatywnych uczuć jakie siedziały we mnie, a także podzielić się swoim szczęściem z innymi. Pisanie niesamowicie mi pomogło w ciężkich chwilach, których ostatnio było bardzo wiele.

CZ.2. Cieszę się bardzo  że tutaj jestem i mam nadzieję  że zostanę jeszcze na długo. Może i moblo nie jest takie jak kiedyś  ale najważniejsze  że dalej możemy tutaj pisać i poznawać kolejnych świetnych ludzi. Dziękuję wszystkim osobom  które tutaj ze mną są  które czytają moje wypociny i na których zawsze mogę liczyć. Każdy pozytywny komentarz skierowany w moją stronę sprawiał  że na sercu robiło się ciepło. Dziękuję również i za to  za każde docenienie. DZIĘKUJĘ MOBLOWICZE ZA WSZYSTKO I MAM NADZIEJĘ  ŻE BĘDZIEMY TUTAJ JESZCZE DŁUGO!    napisana

napisana dodano: 26 listopada 2013

CZ.2. Cieszę się bardzo, że tutaj jestem i mam nadzieję, że zostanę jeszcze na długo. Może i moblo nie jest takie jak kiedyś, ale najważniejsze, że dalej możemy tutaj pisać i poznawać kolejnych świetnych ludzi. Dziękuję wszystkim osobom, które tutaj ze mną są, które czytają moje wypociny i na których zawsze mogę liczyć. Każdy pozytywny komentarz skierowany w moją stronę sprawiał, że na sercu robiło się ciepło. Dziękuję również i za to, za każde docenienie. DZIĘKUJĘ MOBLOWICZE ZA WSZYSTKO I MAM NADZIEJĘ, ŻE BĘDZIEMY TUTAJ JESZCZE DŁUGO! / napisana

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć