i właśnie w takich chwilach będę Cię najbardziej potrzebować. nikogo innego, tylko Ciebie. jakiejś nędznej gadki o uczuciach, a potem wygłupów. kocham Cię.
po nadgarstku spływa strumień krwi, na podłogę spadają słonce łzy, z płuc uchodzi nikotynowy dym, w powietrzu puszczone ciche ' kurwa '. serce się poddało.