 |
|
zaczyna się. płacz, krzyk, nie opanowane emocje, pustka.
|
|
 |
|
nie mam sił na nic ... jestem już tym zmęczona ..
|
|
 |
|
i tak nagle, z dnia na dzień, przestaliśmy dla siebie istnieć. pewnie nawet nie pamiętasz, że kiedyś powiedziałeś 'nikt się z tobą nie równa, dopiero teraz to zrozumiałem'.
|
|
 |
|
nie potrafię na to wszystko patrzeć trzeźwym wzrokiem, no kurwa nie potrafię.
|
|
 |
|
nie zapominaj ile ta 'suka' zrobiłaby dla Ciebie.
|
|
 |
|
płakałam wiele razy, ale żadna z łez nie nauczyła mnie być silną.
|
|
 |
|
a może teraz Ciebie zabiłyby wspomnienia ?
|
|
 |
|
nienawidzę Cię za wszystko. za to że dałeś mi tą cholerną nadzieje z której i tak nic nie wyszło. za nieprzespane noce i litry połykanych łez. nienawidzę Cię za wiele rzeczy, a przede wszystkim za to, że mimo tego jak doskonale Cię znam, wciąż Cię kocham i czuję się z tym żałośnie .
|
|
 |
|
siedzę i patrzę, czasem oddycham, jednak częściej myślę o tobie.
|
|
 |
|
Jak spotkacie mojego najukochańszego chłopaka, to wpierdolcie mu ode nie ...
|
|
 |
|
nie wiem czy to tak boli, czy ja już mam jakieś urojenia.
|
|
 |
|
nigdy nie poświęcaj dla kogoś wszystkiego. ludzie odchodzą. oni zawsze to robią.
|
|
|
|