 |
|
ta ławka,to miejsce,nasze miejsce,ciedziennie nadal ją odwiedzam mimo że juz bez ciebie.
|
|
 |
|
ile ja bym dała by poczuć znowu twoje usta,które tak delikatnie dotykały moich.
|
|
 |
|
Ile ja bym dała, że teraz to jest naprawde, szczere, że naprawde się zmieniłeś i chcesz być tylko ze mną. Naprawde, chcę żeby tak było zawsze...
|
|
 |
|
nawet " czesc" nie powie : pomyśleli obydwoje.
|
|
 |
|
niby jest ok i niby o to mi chodziło..
|
|
 |
|
Mam do Ciebie zbyt wielką słabość.
|
|
 |
|
Ludzie zapomną co mówisz, co robisz, ale nigdy nie zapomną tego, jak się przy Tobie czuli
|
|
 |
|
wtedy, gdy potrzebuję Go najbardziej, kiedy czuję jakby życie i to wszystko co mam, z czasem coraz bardziej traciło swój sens, tak cholernie brakuje mi Jego słów, ciepłej dłoni błądzącej gdzieś po mym zmarzniętym ciele, wywołując miliony dreszczy przeszywających na wylot. delikatnych muśnięć ust i bezpieczeństwa, które zapewniał za każdym razem, przytulając do swej klatki piersiowej. wtedy Jego już nie ma, znika bez powodu pozwalając by łzy stały się codziennością, a śmiech ulotną chwilą.
|
|
 |
|
niby taki banał, a jednak urzekła mnie nasza historia.
|
|
 |
|
nie chciałam , żeby odszedł , ale nie zrobiłam nic , żeby został .
|
|
 |
|
Mężczyzna gdy kocha kobietę, nigdy jej nie zostawi, nie straci
jej zaufania, nie pozwoli by przez niego płakała. Nigdy nie
spojrzy na inną i innej nie dotknie. NIGDY, bo ją kocha.
|
|
 |
|
Żałuję,że nie potrafię być taka silna jaką chciałabym być. Żałuję,że nie potrafię o tobie zapomnieć i że pozwoliłam zaszyć ci się tak głęboko w sercu jak i umyśle. Żałuję,że nie spełniłam twoich oczekiwań i że zawiodłeś się na mnie. Żałuję,że zawodzę wielu innych ludzi przez ciebie. Ale nie chciej,aby żałowała,że poznałam cię.
|
|
|
|