 |
|
Ten dziwny moment, gdy ktoś pyta cię, dlaczego jesteś taki zirytowany… to przez ciebie, idioto!
|
|
 |
|
Ona właśnie taka była, ogrzewała wszystko naokoło siebie, a sama się wypalała.
|
|
 |
|
I tak moich marzeń wam nie oddam
Póki w żyłach krew
Nigdy się nie poddam
Będzie trzeba to bałagan
Swój posprzątam
Ja poukładam się
|
|
 |
|
Otworzyłam oczy i zobaczyłam wszystko to, co było niewidoczne. To, czym żyłam, na chwilę zniknęło.
|
|
 |
|
głowa do góry, maleńka. jest lepiej niż ci się wydaje.
|
|
 |
|
Trwasz, ale nic już cię nie cieszy.
|
|
 |
|
wiem że rap to dobry lekarz.
|
|
 |
|
Otwieram butelkę i puszczam stare klasyki .
|
|
 |
|
Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma ;)
|
|
 |
|
I tak będę skakać po tapczanie, i nigdy szare życie mnie nie złamie. Na podłodze leżą klocki rozsypane, ja poukładam je.
|
|
 |
|
Ona jedna słuchać nie chciała,
głucha na pieśni czar,
ona jedna w głos się śmiała,
brała wszystko za żart
|
|
|
|