 |
czuję się taka samotna, taka smutna, taka nieszczęśliwa, wszyscy wchodzą mi na głowe i zjawiają się wtedy, kiedy czegoś potrzebują, a ja głupia im na to pozwalam, później mając ogromny żal do siebie, że jestem taka naiwna. / samowystarczalna
|
|
 |
"Wiesz jakie jest najgorsze uczucie, jakie mogę sobie wyobrazić? Nie ufać osobie, którą się kocha najbardziej na świecie."
|
|
 |
"Chciałbym cię nienawidzić. Chcę cię nienwidzić. Próbuję cie nienawidzić. Byłoby o wiele łatwiej, gdybym cię nienawidził. Czasami myślę, że cię nienawidzę, a potem cie spotykam i.."
|
|
 |
Bo chcę z tobą poprzebywać. Jeszcze parę dni. Za wszelką cenę. Pomimo że mnie bez przerwy okłamujesz. W sumie, to okłamuj mnie dalej. Wciskaj mi najgorszy kit na świecie. Nie chcę nic oprócz twoich farmazonów. Oprócz twoich bajek. Oprócz twojego udawania dorosłej. Szukania dziury w całym. Pragnę, byś mnie bez przerwy wkurwiała.
|
|
 |
Ludzie uważają, że pierwsza miłość jest piękna i nigdy nie piękniejsza niż w momencie, kiedy ta pierwsza więź się zrywa. Słyszeliście pewnie z tysiąc piosenek country i popowych, które tego dowodzą; jakiemuś głupcowi złamano serce. A jednak to pierwsze złamane serce zawsze boli najbardziej, goi się najwolniej i pozostawia najbardziej widoczną bliznę. Co w tym pięknego?
|
|
 |
znów jestem tak bardzo naiwna, bo myślałam, że to co robisz to znak, że chcesz wrócić, znów jestem obłąkana, bo wariuje bez Ciebie, znów zasypiam i budzę się myśląc o Tobie, znów jestem głupia, bo pozwalam wracać Ci co jakiś czas, z myślą, że zostaniesz na dłużej, znów pozwoliłam by to wszystko wróciło, znów czuję się tak bardzo pusta, bo Cię nie ma. naiwna, obłąkana, głupia, osamotniona ja. / samowystarczalna
|
|
 |
i już nigdy więcej, nigdy, za żadne skarby, pieniądze i obietnice, nie pozwole sobie na chwile słabości do Ciebie. / samowystarczalna
|
|
 |
dziś mija rok odkąd Nasze drogi się rozeszły, odkąd Nasze nazwajem splecione palce, zostały rozplątane na zawsze, odkąd nie ma Nas. i jest mi chyba trochę przykro, trochę źle, trochę smutno i chyba troszkę tęskno. / samowystarczalna
|
|
 |
Kochałam go bardzo, ale pozwoliłam mu odejść, bo wiedziałam, że nigdy nie pokochałby mnie z wzajemnością.
|
|
 |
jeszcze tylko czasami chciałabym popatrzeć w te oczy czy też skryć się w te dające schronienie ramiona, posłuchać jak biję Twój najpiękniejszy organ, jeszcze tylko czasem pomyślę co u Ciebie, czy też zachcę Cię mieć od tak po prostu, jeszcze tylko czasem słabość do Ciebie daje się we znaki, choć toczę z nią walkę odkąd zrozumiałam, że Ciebie już nie będzie, jeszcze tylko czasem zastęsknie, tak sentymentalnie - raz na jakiś czas. / samowystarczalna
|
|
 |
zastanawiam się co by było, gdybym więcej razy była tam gdzie Ty, gdybyśmy więcej razy przebywali w tych samych miejscach, gdybyśmy mieli więcej czasu na rozmowe i na poukładanie Naszych światów w całość, co by było, gdybyśmy o kilka sekund dłużej popatrzyli sobie w pewnym momencie w oczy, co by było, gdyby należało do Nas wiecej nocy, co by było gdybyśmy wtedy dłużej trzymali swoje dłonie, gdyby Nasz uścisk trwał dłużej? co by było, gdyby między Nami nie było tyle udawanej obojętności? / samowystarczalna
|
|
 |
nie wróciłeś rok temu, nie wracaj i teraz. / samowystarczalna
|
|
|
|