 |
|
''Poznałabym cię na końcu świata. Poznałabym na drugim końcu długiej ulicy, wyłapując szczegóły Twojego sposobu bycia. Bo tego się nie zapomina. Nie umiem, nie potrafię, nie chcę.
Będziesz zawsze wyjątkowy, ale ja wiem już, że nie ma w Tobie nic wyjątkowego.''
|
|
 |
|
''Oddychała kilka centymetrów od niego pozostawiając mu decyzję co ma zrobić z jej oddechem.''
|
|
 |
|
"Życie prześnię, a snem żyję."
|
|
 |
|
''Między tym, co słuszne, i tym, co błędne, rozciąga się wielka przestrzeń.
Tam się spotkamy.''
|
|
 |
|
''Są rzeczy, które pamięta się do śmierci, rzeczy najzwyklejsze, nieplanowane, zadziwiające, radosne, spontaniczne i nieoczekiwane. Pamięta się wtedy każde słowo, każdy gest, kolor obrusa w restauracji, zapach mydła w toalecie i zapach ten już do końca życia kojarzyć się będzie z osobą, z którą się wtedy było, z myślami, z uczuciami, jakimi się tę osobę darzyło.''
|
|
 |
|
I nauczyć się tak żyć,
żeby z głową podniesioną zawsze iść.
|
|
 |
|
W życiu nie spotkałam osoby tak bezczelnej jak on.. Dzwoni od południa chcąc sie spotkać.Mówi,że mu zależy,że pragnie mnie znów zobaczyć.A podobno wrócił do swojej byłej chociaż uparcie temu zaprzecza.Ale to nie wszystko.Daje bezczelne i cyniczne uwagi na mój temat co w pewien sposób mi się podoba,ale i bardziej ubliża.Nie wiem co myśleć.. co sądzić o nim. Wiem, ze przyszłość, jakikolwiek związek z nim sie nie uda, że jest to bez sensu..Ale mimo wszystko intryguje mnie,śledzi każdy mój ruch..Nie wiem co teraz..Nie wiem co zrobić.Boję się wmieszac w cos czego będę żałować..Bo mimo,że mnie kręci doskonale wiem,że do siebie nie pasujemy,że nie jesteśmy dla siebie.Że przede wszystkim on nie jest dla mnie i prędzej czy później mnie bardzo skrzwydzi doprowadzając do stanu,w którym będę żałowała chwili, w której Go spotkałam.. || pozorna
|
|
 |
|
Alkohol płynie , rozsądek znika
|
|
 |
|
Nie sztuką jest się najebać, sztuką jest iść normalnie ulicą, gdy już to zrobisz
|
|
 |
|
może to tylko miejski syf, ale uczynił nas tymi, którymi jesteśmy dziś.
|
|
 |
|
życie to pornos. wszystko się pieprzy.
|
|
 |
|
Mam skłonność do życia we śnie, do zmyślania sobie ludzi i sytuacji. Do urabiania życia na kształt teatru. Do nierzeczywistości. Wychodzę za mąż za nieznajomych, opowiadam o nieznajomych.
— Agnieszka Osiecka "Listy z Londynu do Kubusia Puchatka"
|
|
|
|