 |
|
Usiądę na środku ulicy, wyciągnę lizaka i będę czekać aż po mnie przyjdziesz.
|
|
 |
|
A na deser proponuję lody z chmur, posypkę ze słońca i Twój uśmiech do kawy.
|
|
 |
|
Jesteś jedyną piosenką jaką chcę słyszeć, melodią szybującą przez atmosferę mojego serca.
|
|
 |
|
Mamo. Potrzebuje pomocy, ten chłopiec skradł mi serce. I jeszcze mi grozi, że mnie nigdy nie opuści. I straszy mnie mówiąc, że mnie kocha. Boję się.
|
|
 |
|
Ludzie zawodzą mała. Nie pierwszy i nie ostatni raz. Jeszcze wiele razy będziesz przez nich płakać, ale to pomaga Ci być silniejszą i bardziej ostrożniejszą. Pamiętaj obdarzaj zaufaniem tych, co na to zasłużyli. Pamiętaj.
|
|
 |
|
Spytaj ją co czuje, gdy szminkę zmywa kropla łzy.
|
|
 |
|
Szukaj mnie. Cierpliwie dzień po dniu. Staraj się podążać moim śladem. Szukaj mnie, bo sama nie wiem już, bo nie wiem kiedy sama się odnajdę.
|
|
 |
|
Kiedyś ten świat opuszczę, z tą myślą kładę głowę na poduszce.
|
|
 |
|
Mam wyjebane na tych co za plecami ranią mnie słowami, oni przyjaciółmi nie są. Przyjaciółmi być nie mogą.
|
|
 |
|
Trampki zamieniłam na szpilki. Kubek z Kłapołuchym na kieliszek. Balonową gumę do żucia na papierosy. Ciebie na bezsenne noce.
|
|
 |
|
Poczuć się jak mała dziewczynka, bezbronna istota. Bezpieczna w Twych ramionach.
|
|
 |
|
Bo ona tak na prawdę chciała tylko pić i tęsknić. I umrzeć też chciała. Najlepiej na atak wspomnień.
|
|
|
|