 |
|
obejmij mnie - tylko tego jest mi brak.
|
|
 |
|
chyba do końca życia będę się jarać, że to właśnie ja mogłam dotykać twoich wyjebanych włosów, pomagać ci ściągać tą ciepłą bluzę i całować w policzek ale tak inaczej. inaczej niż wszystkich.
|
|
 |
|
zaciągam się tym dymem ostatni raz. to ostatni raz, kiedy tęsknię.
|
|
 |
|
Gdybym była odważna wykrzyczała bym Ci prosto w twarz co czuję.
|
|
 |
|
Możesz powiedzieć o mnie że jestem szmatą. Nie odwdzięczę Ci się tym samym. Uśmiechnę się tylko ironicznie i zapytam co w związku z tym?
|
|
 |
|
Czasem człowiek zmienia zdanie,czasem zdanie zmienia człowieka.
|
|
 |
|
Łatwo jest zauważyć kobiecość w butach na obcasach. Trudniej zauważyć ją w glanach.
|
|
 |
|
Słońce, czyżbyś chciała użyć super-jeżdżącego-po-psychice tekstu 'żal mi Cię'?
|
|
 |
|
nie znam ich ale granice szybko krusze, kiedy ich oczy mówią mi to o czym milczą dusze.
|
|
 |
|
“Papierowa lalka ubrana w papierową sukienkę, wystawiona na deszcz Twoich kłamstw.”
|
|
 |
|
Niezdarnie siadła na parapecie, wystawiając nogi za okno. Machała nimi beztrosko, nie zważając na fakt, że znajduje się na dwudziestym piętrze. Przecież kazał jej być dzielną...
|
|
|
|