 |
|
`Brat powiedz.. co masz z życia? Ja mam parę ran, nie do zszycia..`
|
|
 |
|
`Żyjemy pod naciskiem, więc jak szanować mamy system?`
|
|
 |
|
`Wierzę i ja, że któregoś dnia,
stanie się tak, nie tracę nadziei..`
|
|
 |
|
`Spokojnie.. rań mnie ile wlezie. Gówno mnie to obchodzi. Ja już i tak nie mam czym płakać.`
|
|
 |
|
`Jest taki dzień, że po prostu, w pewnym momencie, musisz się kurwa rozpłakać.. Nie tłumacząc nikomu dlaczego, tak najprościej.. łatwiej.`
|
|
 |
|
`Nie żałuj nic, wyobraź sobie, że to był tylko sen..`
|
|
 |
|
`A ja po prostu nadal siedzę w przeszłości, w tej starej miłości, która nie pozwala iść na przód..`
|
|
 |
|
`Jestem zazdrosna o każdą dziewczynę, która Cię przytulała, bo przez chwile miała w ramionach cały mój świat..`
|
|
 |
|
Chyba jeszcze nigdy nie czułam takiej ulgi. Jakbym pozbyła się strasznego życiowego nieszczęścia, jakby ktoś uwolnił mnie od kamienia, który musiałam toczyć. W jednym momencie minęła gorączka, drżenie rąk, strach nagle przeszedł w spokojną pewność siebie. Ktoś mnie zrozumiał.
|
|
 |
|
Może, pomyślała, nie ma czegoś takiego jak dobrzy i źli przyjaciele. Może są po prostu tylko przyjaciele, ludzie, którzy będą przy tobie, kiedy ci coś dolega, i pomogą ci, byś nie czuł się zbyt samotny. Może to ludzie, dla których warto przeżywać strach, mieć nadzieję... i żyć. Być może są to ludzie, za których warto umrzeć, kiedy trzeba. Nie ma dobrych przyjaciół. Nie ma złych przyjaciół. Są jedynie ludzie, których pragniesz i z którymi chciałbyś być - ludzie, którzy mają swoje miejsca w twoim sercu.
|
|
 |
|
Wstyd mi za ciebie. Nisko upadłaś. Tańczysz, jak ci zagrają. A kiedy mówią skacz, pytasz, jak wysoko. Nie spodziewałam się tego po tobie.
|
|
 |
|
Nie śniło jej się nawet, że życie może nieść tyle bólu, chociaż fizycznie nic człowiekowi nie dolega.
|
|
|
|