 |
|
wszystko czego pragnę, czego chcę spala się.
|
|
 |
|
któregoś dnia zrozumiesz, że Ci Go brakuje. że brakuje Ci rytmu, jakim biło Jego serce, sposobu w jaki oddychał czy chociażby tego, jak się poruszał. zaczniesz tęsknić za Jego wargami, za dotykiem Jego dłoni, za słowami, które wyrywając Mu się z gardła trafiały wprost do Twojego ucha. i choć teraz wydaje Ci się, że to co jest między Wami to nic: z czasem przekonasz się, że to był skarb. diament, który mógł przerodzić się w brylant.
|
|
 |
|
Wiesz, cisza choć tyle jest do powiedzenia,
Myślisz jednak czy warto, czasem słowo nic nie zmienia..
|
|
 |
|
Zatrzymaj te chwile w sercu, ale jako coś przyjemnego, tkliwego. Jako ulotne, ale szczęśliwe wspomnienie. To powinno i mam nadzieje, że z czasem tak będzie, wzbudzać na twojej twarzy uśmiech, a nie płacz.
|
|
 |
|
i taką wodą być, co otuli ciebie całego, ogrzeje ciało, zmyje resztki parszywego dnia..
|
|
 |
|
Obiecaj, że przez niego nie skończy się to, co budowałyśmy przez ostatnie dziesięć lat.
|
|
 |
|
'Ale zapisu bólu w jednym obszarze pamięci nie można wymazać zapisami szczęścia w innych.'
|
|
|
|