 |
|
cokolwiek, nie ważne, bo jeśli Ci powiem już nigdy nie zaśniesz
|
|
 |
|
a sen to dla mnie morfina, wciąż braki w żyłach, w mózgu czuć już nadchodzący finał, przebite serce i mordercze łzy ranią
|
|
 |
|
zamykam oczy widzę horror, ten film mnie przeraża, zamknięte drzwi domu, otwarte wrota cmentarza
|
|
 |
|
jak przez mgłę twarze, nie ma nikogo obok, brak marzeń, coś mi karze wierzyć ze jestem sobą
|
|
 |
|
najbardziej świadomy jest ten którego taki los jest nieunikniony
|
|
 |
|
zakodowane w głowie nie daje Ci spokoju, wiesz o tym tylko Ty, osamotniony w boju, nadzieją na przetrwanie ciągła walka z myślami
|
|
 |
|
" Jesteś jak hera, ja znów chcę latać. Jesteś jak morfa, za każdym razem coraz bardziej mnie pociągasz." ♥
|
|
 |
|
" Mogę rozliczyć każdego z was za gwałt na emocjach, albo odejść kryjąc swą rozpacz. "
|
|
 |
|
" wybacz mi za mało wysublimowane słownictwo ale wypierdalaj głupia szmato zanim cie zajebię !! "
|
|
 |
|
Mam dosyć. Dosyć udawania , że wszystko jest wspaniale , idealnej pary , uśmiechów , czułych słówek przed znajomymi. Niech zobaczą jakie zrobiłeś piekło z mojego życia .
|
|
 |
|
blizny uczą przebaczać,
zastanów się dlaczego od ludzi znów się odwracasz
|
|
 |
|
wyciągnij wnioski z tamtych dni, nim zdążysz je skreślić
|
|
|
|