 |
|
jestem sumą kilku przeżyć i rozkmin, a wszystko co mam to tylko zbiegi okoliczności
|
|
 |
|
niezbyt się jaram, że celujesz we mnie – wypierdalaj
|
|
 |
|
obserwuje Cię już długo z wytężoną uwagą, jakbyś była nago
|
|
 |
|
Jeśli mnie kochałaś
Dlaczego mnie zostawiłaś
|
|
 |
|
Podejmujesz wybór, ponosisz konsekwencje
- czemu znów to robisz, skoro tak bardzo nie chcesz?
Do siebie miej pretensje, Boże to takie męskie
- chcesz ciepła w domu jednocześnie ognia na mieście?
|
|
 |
|
Ponieważ to, że staram się Ciebie nie kochać
Tylko sprawia, że kocham Cię jeszcze bardziej...
|
|
 |
|
Nie chcę dać plamy na starcie, bo robisz świetne wrażenie, rozmyślam, gdzie bym cię zabrał, chciałbym dzwonić do ciebie.
|
|
 |
|
Popełniłeś błędy bo poszedłeś nie tą drogą, pytasz którędy iść i którą stroną. Nie idź na łatwiznę, a są ci co wolą iść i rany solą, które latami się goją.
|
|
 |
|
Masz coś w sobie, co nie pozwala mi cię skreślić. Choć dziś myślę o tobie, tylko w czasie przeszłym.
|
|
 |
|
Wyglądasz jak mój kolejny błąd
|
|
|
|