 |
tak szybko z najbliższych osób można stać się wrogami, lub po prostu się unikać. /rozkminajto .
|
|
 |
Mimo słońca ulice zaczęły moknąć. /huczuhucz
|
|
 |
Jestem blada jak ściana, nie chodzę w szpilkach, bo najzwyczajniej nie umiem, nie lubię różowego, bo wolę ubierać się na czarno. Wystarczy, żebyś dał sobie spokój?
|
|
 |
Jesteś dziwką. Sprawa zamknięta.
|
|
 |
Duszę się. Duszę się brakiem Ciebie, brakiem jakiejkolwiek wiadomości.
|
|
 |
Dzisiaj obiecałam sobie, że zapomnę. Ale jak zapomnieć jedyną osobę, dzięki której ten mięsień w klatce piersiowej nadal pompuje krew?
|
|
 |
Wybacz, ale muszę wypić więcej wódki, żebyś wydawał się ciekawszy.
|
|
 |
To smutne, kiedy patrzysz, jak Twoje marzenia spełniają się osobie, której nienawidzisz.
|
|
 |
Boże, chociaż w Ciebie nie wierzę, ratuj mnie. Umieram z miłości do idioty, który tego nie docenia.
|
|
 |
Znowu nie kochał mnie, ten obcy ktoś.
|
|
 |
Co widzę, patrząc w lustro? Dziewczynę z milionem problemów, jak i kompleksów. Zagubioną i zamkniętą w sobie, nieszczęśliwie zakochaną nastolatkę, z marzeniami, które i tak nigdy się nie spełnią.
|
|
|
|