 |
|
ty chcesz więcej żałować niepotrzebnie się trujesz, spróbuj zacząć od nowa.
|
|
 |
|
który to już sezon pakujesz w nos towar? ile to już lat chłopak, szczerze mi cie szkoda.
|
|
 |
|
ponoć w oczach mam szaleństwo za to oni maja zaćme.
|
|
 |
|
masz kompleksy to bankowo odnajdziesz siebie w tych wersach to dla mnie oczywiste więcej niż pewne.
|
|
 |
|
żadna kurwa nie pokaże mi juz środkowego palca.
|
|
 |
|
wyrządzam ludziom krzywdę jeśli mam prawdziwy powód, bo przemoc nie jest rozrywką jedynie narzędziem ziomuś.
|
|
 |
|
prawda do przyjęcia trudna okrutna chuj tam.
|
|
 |
|
zrobisz coś w końcu czy się będziesz wiecznie bał, lepszy heroiczny czyn niż heroinowy strzał.
|
|
 |
|
całemu światu chcę powiedzieć 'przestań!'
|
|
 |
|
jeśli chcesz walczyć, pragniesz wygrać przyszłość.
|
|
 |
|
to życie, które tak często bije bez litości.
|
|
 |
|
i znów milczą usta i rozmowę przekładasz bo powiedział, że nie lubi zdania 'trzeba porozmawiać'.
|
|
|
|