dlaczego lubię duże swetry? bo mogę się w nich schować, poczuć się małą i niewidzialną. bo są substytutem przytulenia i wtulenia się w kogoś, w kogo chcesz się wtulić.
idę na balkon, w ręku szlug, telefon w drugiej, i napisałbym do Ciebie, ale jakoś brakuje słów, zadzwoniłbym do Ciebie, ale wiem, że tego nie chcesz, wybełkotał, że Cię kocham, tu jest źle i serio tęsknię...