 |
|
Opowiem ci o miłości. Jakby tu zacząć, aby Cię do niej nie zniechęcić. Więc miłość to taka mała, paskudna, cholerna, pierdolona, obsesyjna, wkurwiająca, bolesna, czasem rozpierdalające serce od środka choroba.
|
|
 |
|
Chcę zrozumienia. Nawet jeśli jestem do bólu inna, wyklęta, pogardzona, szokująca, perwersyjna i pierwsza w kolejce do spalenia na stosie.
|
|
 |
|
i należysz do mnie choć to nie kwestia posiadania.
|
|
 |
|
i lubię słuchać bicia twojego serca.
|
|
 |
|
To sprawy niezatapialne w alkoholu.
|
|
 |
|
Nie umiesz szczęścia zauważyć, może za wysoko patrzysz. Niżej, niżej, tu gdzie chodnik, ulice, domy, nie o to chodzi, spójrz na ludzi. Chodzi o nich.
|
|
 |
|
Gdybym mogła schowałabym twoje oczy w mojej kieszeni.
|
|
 |
|
Uwierz mi. Tak jak ja nie kocha nikt.
|
|
 |
|
Bo przecież nie musi być idealnie, żeby było dobrze.
|
|
 |
|
Ja wierzę, że Ty i ja,osiągnęliśmy miłość, którą tylko My rozumiemy.
|
|
|
|