 |
te uczucie jest bez sensu.
|
|
 |
nie życzę żadnej z was takiego uczucie jakie przeżywam. rozstanie po roku czasu bycia razem jednak psuje psychę. ciągle go widzę, gdy przechodzę obok "naszej" ławki w parku, gdy przechodzę w miejscach gdzie z nim byłam łzy napływają do oczu. schowałam głęboko miśki od niego, żebym nie musiała patrzeć na nie, łańcuszek z serduszkiem oddałam mu, a jego bluzę nawet nie wyciągałam z szafy. wiem, że od razu bym płakała zsuwajac się po ścianie. oszukuję samą siebie, że już nic dla mnie nie znaczy-bo przecież skrzywdził mnie. a prawda jest taka, że ciągle tęsknie, po nocach wypłakuje się w poduszkę, bo tylko z nią mogę być szczera, od zawsze przyjmowała moje smutki, łzy, uśmiech. to bez sensu. nie umiem żyć, mimo, że od naszego rozstania minęły 3 tyg, ja nadal nie daje sobie rady. a on nie wie co sie dzieje ze mną, nawet nie napisze tego jebanego "siema, co tam?"
|
|
 |
|
kocham cię. z każdym dniem, godziną, minutą, sekundą coraz bardziej .
|
|
 |
Dzień za dniem mija, walczę z tym na nowo. Ze wspomnieniami, z fałszem, z ludźmi, walczę z samym sobą.
|
|
 |
Kacperuuuś
23:12:48
Kocham Cię na zawszę i nikt mi nie przeszkodzi !
23:19:06
< tuptup > + < idę do Martynki > + < Widzę Martynkę > + < łapię ja i moccnoooo tulam > + < mówię że Ją Kocham najmocniej na świecie > + < przyTulam ja mocno i jestem mega szcęśliwy > UWIELBIAM DOSTAWAĆ OD CIEBIE TAKIE WIADOMOŚCI, A NASTĘPNEGO DNIA SIĘ SPRAWDZA TO WSZYSTKO CO PISZESZ :*
|
|
 |
Zapętlony stan umysłu, który wraca jak bumerang.
Jak cień mnie prześladuje, przekonałam się już nieraz.
|
|
 |
Może muszę żyć nadzieją, może powinnam wręcz
przyzwyczaić się do zimnych, twardych ludzkich serc.
|
|
 |
Niech weźmie ktoś te myśli, których znieść nie mogę, błagam.
Niech przejmie ktoś ten stan mój z chwili obecnej. Niech ktoś popatrzy na mnie i zrozumie mnie wreszcie.
|
|
 |
|
; niektórym tylko ból daje silę do życia . pku_
|
|
 |
|
`
Wytarł moją łzę , wziął ją na palec i powiedział : - jak kropla wyschnię , twoje smutki znikną . Uśmiechnął się do mnie , a ja wtopiłam sie w jego uśmiech i odwzajemniłam go. Nim sie obejrzałam łza wyschła. A on odparł:-Widzisz , wystarczy zwykły uśmiech. Pamiętaj , on potrafi wiele , ale trzeba go umiejętnie wykorzystać..
|
|
|
|