 |
On kochał piwo, ona raczej wódkę. Przejmował się chwilą, ona raczej jutrem.
|
|
 |
|
Sny są odzwierciedleniem pragnień. Nic dziwnego, że śnisz mi się, co noc.
|
|
 |
nie chcę żebyś mnie lubił. lubić można ulubioną książkę, czy ciepłe, poranne słońce. chcę, żebyś czuł do mnie coś, czego nie będziesz potrafił wyrazić słowami. chcę, żebyś uzależnił się ode mnie i tęsknił za mną, gdy jestem jeszcze blisko. kochał mnie? to zdecydowanie za mało. kochać można swoją rodzinę, przyjaciół i najbliższych. ja chcę być dla ciebie całym światem. chcę zajmować naczelne miejsce w twoim sercu. chcę, żebyś każdego wieczoru myślał o mnie zanim zaśniesz, a gdy rano otworzysz oczy, wyobrazisz sobie mnie i pomyślisz nad tym, co tak naprawdę do mnie czujesz. chcę by nasza miłość była bezgraniczna. chcę by przetrwała wszystko, bo chcę umilać ci każdy dzień. chcę być dziewczyną, która zastąpi ci wszystkie inne. chcę być twoja. tylko twoja już na zawsze. / notte.
|
|
 |
włączam pauzę. nie mam siły żyć, oddychać i radzić sobie z problemami. wysiadam i uciekam z tego świata. nie ogarniam, tego spaczonego społeczeństwa i chciwości osób bliskich. nienawidzę kłamstwa, obłudy i arogancji. gdzie szczerość wyrażana poprzez własne zdanie, a nie wypowiadanie zbędnych wulgaryzmów? gdzie ten szczery uśmiech, który został wyparty przez sztuczność uczuć? gdzie jest miłość, ta prawdziwa, szczera i odwzajemniona? gdzie prawdziwi przyjaciele? pytam, gdzie? / notte.
|
|
 |
myślała o nim zawsze. każdego dnia wsiadając do autobusu siedział w jej głowie, gdy ona zapatrzona w otaczający ją tłum wsłuchiwała się w teksty grubsona. w chwili gdy wysiadała, przypominała sobie jego uśmiech i uśmiechała się sama do siebie, a otaczający ją ludzie dziwnie na nią spoglądali. szła przez park, chłodny wiatr otulał jej twarz, a ona zamyślona przypominała sobie jak delikatnie muskał jej szyję ciepłymi ustami. momentalnie robiło jej się cieplej. czekając na światłach wpatrywała się w niebo. miało taki sam kolor jak jego oczy. uwielbiała wpatrywać się w tą niebieską przestrzeń widniejącą w jego tęczówkach. szła powolnym krokiem i analizowała, każde jego słowo skierowane w jej stronę. dochodziła do szkoły, czasem widywała go w tłumie. jej serce biło tak mocno, jakby zaraz miało wyskoczyć lub połamać żebra. wiedziała, że to coś więcej niż zauroczenie, a motylki w brzuchu podpowiadały jej, tak kochasz go i znów miały rację. / notte.
|
|
 |
usiądę i zacznę pisać. wymienię wszystkie dni w których byliśmy razem tacy szczęśliwi. nie zajmie mi to dużo czasu, bo sam wiesz, rzadko takie miewaliśmy. następnie zacznę wymieniać wszystkie awantury i niepotrzebne sprzeczki. uronię przy tym kilkadziesiąt łez, aż w końcu wezmę się w garść by pisać dalej. poinformuję cię, że to co było już dawno minęło i nie opłaca się do tego wracać. gdzieś na końcu umieszczę moje zdjęcie. na mojej twarzy zagości uśmiech. tak. teraz, po nieszczęśliwym zakończeniu przyszedł czas na nową bajkę. jest całkiem dobrze, jestem cholernie szczęśliwa i wreszcie naprawdę zakochana. teraz wiem co to znaczy kochać i wiedzieć, że to on jest tym jedynym. teraz mam osobę, dla której gotowa jestem poświęcić naprawdę dużo. nie bój się, nie dam ci tych zapisanych uczuciami kartek. przecież wiesz jak u mnie i wiesz, że nareszcie sobie radzę. ja wiem, że u ciebie ciężko i zatapiasz smutki w kieliszku wódki, ale teraz już z tego powodu jest mi wszystko jedno. bywa. / notte
|
|
 |
Już mnie jebie jakie masz o mnie zdanie . nie jestem obecna w twoim życiu więc nie wpieprzaj się do mojego ♥ . [ Koteceqq ]
|
|
 |
Bo głupia nieśmiałość potrafi spieprzyć wszystko .♥
|
|
 |
-zależy mi na Tobie bardziej niż na niej -tak skarbie a ja nie lubie czekolady../tymbarrk
|
|
 |
nie mam siły by żyć bez ciebie , Amen./tymbarrk
|
|
 |
nie potrzebował pistoletu by mnie zabić. wystarczyły cztery, smutne słowa, już Cię nie kocham, by posypał mi się świat. / notte.
|
|
|
|