 |
|
czasem zastanawiasz się czy jesteś dla kogoś wart tyle, by mieć pewność, że jak odłożysz słuchawkę on/a zadzwoni. pewności kiedy w nerwach odwrócisz się i pójdziesz w drugą stronę, a on/a pobiegnie za tobą. będzie walczył/a, bo przecież wart jesteś tego całego chrzanionego zachodu.
|
|
 |
|
ludzie to przyczyny a zdarzenia to skutki.
— Bisz
|
|
 |
|
Pracuj ciężko w ciszy, niech efekty robią hałas.
|
|
 |
|
Na świecie jest przecież tylu ciekawych ludzi, a my uparliśmy się na siebie. To chyba właśnie jest miłość -uprzeć się na kogoś.
|
|
 |
|
Gdzie jesteś kochanie?Dlaczego bez słów znowu zniknąłeś?Jest wszystko u Ciebie w porządku? Masz dobrą pracę i wciąż o mnie myślisz?Budzisz się w nocy i smucisz, bo nie ma obok mojego pół nagiego ciała?Brakuje Ci moich długich wiadomości na lepszy sen? Albo rozmów do późna w nocy? A może masz tyle zajęć na głowie, że przelotem raz na jakiś czas mnie wspominasz?Dlaczego wtedy nie zadzwonisz i nie porozmawiasz ze mną? Przecież byłam jedyną osobą, która zawsze Cię rozumiała. Miłości moja, jedyna, ja wciąż na Ciebie czekam, kocham Cię i odliczam dni bez Ciebie. Modlę się, byś wrócił i ucałował moje zmartwione policzki. W którym miejscu spoglądasz na niebo? Odpowiesz mi? Też świecą na nim przygaszone gwiazdy? Te dwie, Nasze wybrane? Opowiedz mi o swojej tęsknocie za mną.Pożera Cię, jak mnie?Moja dusza rozpada się co dzień.Żartuję. Gówno mnie to obchodzi.Moje łzy, łkania,błaganie i szloch za Tobą znika.Zabijam to ścierwo wyżerające moje serce.Pierdolę to. Podobnie jak Ty szczerość wobec mnie.
|
|
 |
|
I nie chce żebym patrzył tak na nią, prosto w oczy. Bo nie chce musieć mówić mi, że już mnie nie kocha.
|
|
 |
|
Jedyne co czuję przez Ciebie to ból, dlatego wszystkie negatywne emocje reasumuje i przelewam tu.
|
|
 |
|
Jest wam dobrze? zawsze myślałem że między nami coś jest.
|
|
 |
|
Zrób to czego tak bardzo pragnęłaś, wybaw się, poznaj nowych ludzi, zobacz jak wygląda życie gdy wiesz że nikt na Ciebie nie czeka. Jeśli zobaczysz że nie było warto, usiądź, pomyśl, zadzwoń.
|
|
 |
|
Pewnie przez następne parę dni serce będzie mi pękać.
|
|
 |
|
Możliwe, że będzie tak że będę biegł i nagle padnę, ale proszę, spójrz na mnie.
|
|
 |
|
Naprawdę nie potrafisz docenić tego, co dla Ciebie robię i jak wiele Ci poświęcam? Ciężko uszanować moje starania, moje uczucia? Powiedz mi szczerze, czy to wszystko naprawdę jest tego warte? czy warto było rozbić to wszystko co było między nami? Czy jeśli zadam Ci proste pytanie 'jesteś teraz szczęśliwa' będziesz potrafiła mi szczerze na to odpowiedzieć? to wszystko, to są tylko proste pytania lecz dlaczego na żadne z nich, nie mogę usłyszeć odpowiedzi?.
|
|
|
|