 |
|
Wiesz co mnie smuci? że Ciebie nie będzie, a ja czekam gdy wrócisz.
|
|
 |
|
Jak widać ciagle początek jest końcem, a koniec początkiem, myślę o tym ciągle.
|
|
 |
|
I znów siebie pytam co jest tym sensem? czy aby na pewno Twoje serce, jest moim miejscem?
|
|
 |
|
Zobacz ile wkładam w to od siebie, mam nadzieję że w końcu za jakiś czas to dostrzeżesz.
|
|
 |
|
“Każdy Twój ból czułem na sobie kiedy Cię pocieszałem i mogłem go czuć podwójnie żebyś Ty nie czuła wcale
|
|
 |
|
Nie trać czasu, by zatrzymać kogoś, kogo nie obchodzi to, że traci Ciebie.
|
|
 |
|
Odchodzę od zmysłów teraz,
i nie w smak mi żaden dotyk.
Chyba mam Aspergera...
Czuję, że nie umiem spojrzeć prawdzie w oczy,
a jest taka, że nie wiem jak żyć, nie wiem gdzie iść i po co.
|
|
 |
|
Zrozumiałem, że gdy się raz odejdzie, nie ma już prawdziwego powrotu.
|
|
 |
|
Ci, którzy odchodzą naprawdę, odchodzą bez pożegnania
|
|
 |
|
Bądź pewny, że jeśli choć raz pozwolisz mi odejść, to ja już nie wrócę.
|
|
 |
|
Wczoraj nie widziałem tego co dziś widzę. Wtedy przyjaciele a dziś się nimi brzydzę.
|
|
 |
|
Nie będę za Tobą ganiać, bo psem nie jestem.
|
|
|
|