 |
|
tak wiele próbowaliśmy zmienić, nasze relacje na lepsze
|
|
 |
|
za każdym razem kiedy wątpiłaś ja coraz bardziej wierzyłem sobie
|
|
 |
|
nie wymagaliśmy od siebie nic, chcieliśmy żyć z nadzieją, że tylko we dwoje jesteśmy w stanie spełnić szalone sny, szalone noce i dni
|
|
 |
|
leżymy na ziemi men, patrzymy się w niebo, chodźmy gdzieś się przejść, mam film
|
|
 |
|
czemu kłamał, tak jak wszyscy wszędzie, to jest pierdolnięte, wpisz sobie "wielkie oszustwo" i naciśnij enter
|
|
 |
|
ludzi opanuje zawiść i nienawiść, czujesz, brat? chodźmy zabić tą nienawiść, bo opanowuje świat
|
|
 |
|
Tak czy inaczej nigdy o Tobie nie zapomnę, to jest niekończąca się opowieść o Tobie i o mnie.
|
|
 |
|
Moja babcia powiadała: wyjdź za mąż za kogoś, kto kocha Cię bardziej, niż Ty jego.
|
|
 |
|
Potrzebuję Cię dziś bardziej od papierosa. Chodź, mam za bardzo wyprasowaną sukienkę. Chodź, tylko nie pognieć mi serca.
|
|
 |
|
Świat już skończył się nieraz, a my możemy wiecznie trwać, więc w myślach tak bez końca zmyślam nas.
|
|
 |
|
dziś umiem się tylko śmiać kiedy mówią "na zawsze", a kończy się tak jak zawsze
|
|
 |
|
ona to dalej tu swoje i kminię czy może przestanie, czy może mnie zabije
|
|
|
|