 |
|
Gracja, wdzięk i pewność siebie. Zawsze. Nawet, jeśli się przewrócisz.
|
|
 |
|
Coś we mnie kocha coś w Tobie.'
|
|
 |
|
Kiedy spotykasz kogoś, kto tak bardzo różni się od ciebie w pozytywny sposób, nie musicie się nawet dotykać, żeby poczuć fajerwerki.
|
|
 |
|
byłeś najpiękniejszym błędem popełnionym przeze mnie.
|
|
 |
|
Wracają wspomnienia , wracają uczucia, wraca nadzieja.
|
|
 |
|
Nie to nie kurwa, przecież nie będę żebrała o twoją miłość.
|
|
 |
|
Czuję, że mi przeszło. Ale zaczynam wątpić, gdy tylko Cię widzę.
|
|
 |
|
wstajesz z łóżka, myjesz zęby, ubierasz swoją ulubioną koszulkę, jesz śniadanie, wychodzisz do szkoły, włączasz muzykę, gdybyś mógła zaszyłabyś się pod swoją kołdrą, depresja się pogłębia, nie dajesz nikomu tego poznać, idziesz do szkoły, śmiejesz się z przyjaciółkami, przeżywasz osiem godzin nudy, ubierasz kurtkę, zakładasz słuchawki, wracasz do domu, kłócisz się z matką, trzaskasz drzwiami, włączasz najgłośniej jak potrafisz muzykę, próbujesz nie myśleć o nim, o tym co teraz robi, ale nie dajesz rady, pomimo że jesteś twarda coś wypływa ci z oczu, łzy, łzy oznaką tego że już nie wytrzymujesz, że już tak nie chcesz, nie rozmawiasz z nim, nie jest dobrze, udajesz,tniesz się,idziesz spać,wstajesz rano i znów to samo, znów masz wątpliwości czy chcesz żyć, czy może już nie.
|
|
 |
|
Chcę kogoś,kto będzie mógł mnie złapać za rękę i nie puszczać. Kogoś,kogo będę mogła przytulać i kto będzie chciał przytulać mnie. Kto nie będzie kłamać wyznając mi miłość. Chcę szczęścia,prawdziwego,a nie sztucznego,wymuszonego.Gdy sama wmawiam sobie,że jest dobrze.Chcę spędzać zimowe wieczory pijąc czekoladę z bitą śmietaną,oglądając po raz setny Kevina Samego w Nowym Yorku,grzać się pod kocem,ale nie samotnie,tylko w uścisku tej osoby.Chcę zimowych spacerów przy przymrozku,albo późnych jesiennych powrotów do domu.Żeby w momencie taki jak ten ktoś siedział przy mnie.Albo gdy nie mogę spać w nocy,żeby ten ktoś był,gdy się obudzę z kolejnego koszmaru,i spojrzę na tą osobę,żebym się uśmiechnęła i spokojnie przytuliła twarz do poduszki.Żeby mogła się za kimś chować podczas oglądania horrorów,i kłaść się przy niej ze śmiechu przy oglądaniu komedii.Żebyśmy wychodzili ze znajomymi w piątki na piwo,do pubu a później wracali zmęczeni i rozmawiali,dopóki ktoś nie zaśnie.
|
|
 |
|
Ideałami będziemy później, teraz po prostu bądźmy prawdziwi.
|
|
|
|