głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika soleggiato

To nie może być aż tak trudne  po prostu coś musi się zmienić  coś musi stać się pewne  a coś innego choć trochę łatwiejsze  po prostu to życie musi się zmienić  bo jeśli nie to ja już więcej nie dam rady.

niecalkiemludzka dodano: 28 czerwca 2011

To nie może być aż tak trudne, po prostu coś musi się zmienić, coś musi stać się pewne, a coś innego choć trochę łatwiejsze, po prostu to życie musi się zmienić, bo jeśli nie,to ja już więcej nie dam rady.

Najpierw byłeś Ty  a potem cała reszta. Tak to całkowicie zadowalający powód do uzasadnienia dlaczego wszechświat musiał powstać.

niecalkiemludzka dodano: 28 czerwca 2011

Najpierw byłeś Ty, a potem cała reszta. Tak,to całkowicie zadowalający powód do uzasadnienia dlaczego wszechświat musiał powstać.

Bo Ty jesteś mój  a ja Twoja nawet jeśli nie zdajemy sobie z tego sprawy  bo życie jest tak pojebane że nigdy nie daje nam nic na sto procent  bo świat uwielbia zabierać i perfidnie wykradać nam wszystkim to co mamy najcenniejszego  ale to nic  dziś w nocy razem skopiemy światu dupę.

niecalkiemludzka dodano: 28 czerwca 2011

Bo Ty jesteś mój, a ja Twoja nawet jeśli nie zdajemy sobie z tego sprawy, bo życie jest tak pojebane,że nigdy nie daje nam nic na sto procent, bo świat uwielbia zabierać i perfidnie wykradać nam wszystkim to co mamy najcenniejszego, ale to nic, dziś w nocy,razem skopiemy światu dupę.

Dalej nie potrafię poczuć sensu  dalej nie potrafię odstawić butelki  dalej trochę umieram  a Ciebie dalej nie ma.

niecalkiemludzka dodano: 28 czerwca 2011

Dalej nie potrafię poczuć sensu, dalej nie potrafię odstawić butelki, dalej trochę umieram, a Ciebie dalej nie ma.

nie mam już siły udawać że wszystko jest dobrze. nie ma potrzeby się okłamywać  nie ma potrzeby okłamywać bliskich  przyjaciół. niech wiedzą że stoczyłam się na dno  niech wiedzą że moje życie straciło sens. może mi pomogą? wierzę w nich  wierzę że podzielą się ze mną swoją siłą. to dla nich jeszcze tu jestem  to dla nich jeszcze trzymam się na nogach.

kashiya dodano: 27 czerwca 2011

nie mam już siły udawać że wszystko jest dobrze. nie ma potrzeby się okłamywać, nie ma potrzeby okłamywać bliskich, przyjaciół. niech wiedzą że stoczyłam się na dno, niech wiedzą że moje życie straciło sens. może mi pomogą? wierzę w nich, wierzę że podzielą się ze mną swoją siłą. to dla nich jeszcze tu jestem, to dla nich jeszcze trzymam się na nogach.

kolejny papieros  kolejna lampka wina  kolejny dupek.

kashiya dodano: 27 czerwca 2011

kolejny papieros, kolejna lampka wina, kolejny dupek.

dlaczego z zapomnieniem o kimś nie jest tak łatwo jak z zakochaniem się?

kashiya dodano: 27 czerwca 2011

dlaczego z zapomnieniem o kimś nie jest tak łatwo jak z zakochaniem się?

Godzina 8 rano  brat wpada do pokoju ściągając mnie z łóżka ' siostra idź do sklepu i kup pieczywo  a no i jeszcze poproś żeby ci sprzedali dla taty papierosy '. Nakrzyczałam na niego dlaczego mnie obudził  ale okej nie ogarnięta i zła  poszłam do sklepu. Byłam już przy kasie  kiedy nagle wszedł do sklepu chłopak z kapturem  ściągnął kaptur poparzyłam i wszystko jasne  to on mój były. Szybko odwróciłam głowę  wzięłam zakupy i wyszłam. Za mną wyszedł on  stanął przede mną z pytaniem czy może mi pomóc z niesieniem zakupów i dotrzymać mi towarzystwa. Zgodziłam się. Kiedy weszłam do domu  zostawiłam zakupy w kuchni i pobiegłam do brata. Pierwsze słowa po wejściu do jego pokoju ' kocham cię brat  serio. dzięki tobie tobie to jest najlepszy dzień tygodnia. Brat popatrzył sie na mnie i zaczął się śmiać po czym powiedział ' ja Cię też siostra  to masz te papierosy? ' Zaczelismy się razem śmiać. Nienawidzę go  ale są takie dni kiedy kocham go najbardziej na świecie.

kashiya dodano: 27 czerwca 2011

Godzina 8 rano, brat wpada do pokoju ściągając mnie z łóżka ' siostra idź do sklepu i kup pieczywo, a no i jeszcze poproś żeby ci sprzedali dla taty papierosy '. Nakrzyczałam na niego dlaczego mnie obudził, ale okej nie ogarnięta i zła, poszłam do sklepu. Byłam już przy kasie, kiedy nagle wszedł do sklepu chłopak z kapturem, ściągnął kaptur poparzyłam i wszystko jasne, to on-mój były. Szybko odwróciłam głowę, wzięłam zakupy i wyszłam. Za mną wyszedł on, stanął przede mną z pytaniem czy może mi pomóc z niesieniem zakupów i dotrzymać mi towarzystwa. Zgodziłam się. Kiedy weszłam do domu, zostawiłam zakupy w kuchni i pobiegłam do brata. Pierwsze słowa po wejściu do jego pokoju ' kocham cię brat, serio. dzięki tobie tobie to jest najlepszy dzień tygodnia. Brat popatrzył sie na mnie i zaczął się śmiać po czym powiedział ' ja Cię też siostra, to masz te papierosy? ' Zaczelismy się razem śmiać. Nienawidzę go, ale są takie dni kiedy kocham go najbardziej na świecie.

TERAZ CZĘSTO BĘDĘ DODAWAŁA WPISY Z MOJEGO STAREGO KONTA  WIĘC ŻEBY NIE BYŁO :

kashiya dodano: 27 czerwca 2011

TERAZ CZĘSTO BĘDĘ DODAWAŁA WPISY Z MOJEGO STAREGO KONTA, WIĘC ŻEBY NIE BYŁO :)

Dziś jest mój koniec  dzisiaj wciąż jest wczoraj  wczoraj wszystko zjebało się ostatecznie.

niecalkiemludzka dodano: 27 czerwca 2011

Dziś jest mój koniec, dzisiaj wciąż jest wczoraj, wczoraj wszystko zjebało się ostatecznie.

   teksty niecalkiemludzka dodał komentarz: ;* do wpisu 26 czerwca 2011
Wkurwia mnie już to życie  bo tak po prawdzie  to jedynym szczęściem jakie mi zostało jest whisky i paczka papierosów w szufladzie.

niecalkiemludzka dodano: 26 czerwca 2011

Wkurwia mnie już to życie, bo tak po prawdzie, to jedynym szczęściem jakie mi zostało jest whisky i paczka papierosów w szufladzie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć