 |
|
Powiedz mi że pragniesz mnie jak nikogo innego, staraj się mi wmówić jak bardzo mnie kurwa kochasz, okazuj mi te swoje niby uczucia,i tak nic tym nie zdziałasz, i tak się do Ciebie nie przywiąże, nie oddam Ci się, nie przyzwyczaję się do Twojej obecności, nie bierz tego do siebie, ja po prostu zbyt często i zbyt długo musiałam szarpać się z losem o to co kocham.
|
|
 |
|
Chciałam Ci powiedzieć, mówiłam sobie przez cały dzień że musisz wiedzieć, chciałam Ci to powiedzieć tuż po tym jak Cię spotkam, chciałam. A potem spojrzałam w Twoje oczy i wszystkie myśli szlag trafił.
|
|
 |
|
wygłupiałam się z kolegami, Ty stałeś i wszystko obserwowałeś z boku. ja niby nie zwracałam na Ciebie uwagi, ale wiedz, że 'niby'. cały czas patrzyłam się na Ciebie kątem oka. obserwowałam jak na to reagujesz, obserwowałam Twoją zazdrość.
|
|
 |
|
lubię brązowe oczy ♥ chyba dlatego, że on ma brązowe.
|
|
 |
|
wchodzisz na gadu-gadu, w prawym dolnym rogu pojawia się Twoje imię i 'jest dostępny'. czekam aż będzie 'przesyła wiadomość'. kontroluję każdy swój ruch. żeby tylko nie wpadło mi nic do głowy głupiego, żebym tylko do niego pierwsza nie napisała. w końcu pojawia się status 'jest niedostępny' a za tym myśl 'dlaczego idiotko nie napisałaś?'
|
|
 |
|
stałam wpatrzona w jedno miejsce, totalnie nie kontaktując. w końcu podbiegł do mnie kolega i zaczął mnie łaskotać, mimo tego nie pojawił się na mojej twarzy uśmiech. podszedł drugi kolega, przybijając piątkę też nic nie zadziałało, podjechał kolega na rowerze hamując tak ostro, że szok. jednak na to też nie zwróciłam uwagi. podszedł on, pytając czy wracam do gry w siatkę, w ułamku sekundy sie ruszyłam z uśmiechem na twarzy odpowiadając 'tak'. nikt tak na mnie nie działa, jak Ty.
|
|
 |
|
kiedy zabierając mi piłkę, złapał mnie i objął w talii, byłam w siódmym niebie.
|
|
 |
|
Ale ja tutaj będę, będę tu dopóki będę mieć pewność,że żyjesz, możesz wracać, uciekać i znów wracać setki razy, ale ja będę tu zawsze, będę, bo czekam na Ciebie skurwielu.
|
|
|
|