głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika sobieska

po naszym rozstaniu nie byłam w stanie wysiedzieć w moim durnym pokoju i po prostu płakać. nie mogłam w ten sposób funkcjonować. są wakacje  więc przyjaciółka wyciągnęła mnie na jakąś nieskromną domówkę. nie powiem  trochę przesadziłam  ale kto by na moim miejscu tak nie postąpił? siedząc z piwem na kanapie obok jakiejś pary  która się liże przypominałam sobie chwile z nim. jaka byłam wtedy zajebiście szczęśliwa. że ta chwila  że siedzę wolna i z drugiej strony nawalona nie dorasta do pięt tym chwilom  kiedy byłam z nim. brałam następnego łyka kiedy nagle przed moimi oczyma stanął on. wziął mnie za rękę i powiedział  że mimo wszystko nie da mi się niszczyć. nie odwiózł mnie do domu  bo wiedział  że miałabym przejebane u moich rodziców. zawiózł mnie do siebie i kazał przenocować. oczywiście zaprzeczałam  ale nie mogłam się oprzeć tym jego słodkim niebieskim oczom. więc położyłam się na fotelu w jego pokoju. on powiedział  idź na łóżko  ja pójdę na fotel .   cz. 1   paktooofoonika

paktoofoonika dodano: 15 lipca 2012

po naszym rozstaniu nie byłam w stanie wysiedzieć w moim durnym pokoju i po prostu płakać. nie mogłam w ten sposób funkcjonować. są wakacje, więc przyjaciółka wyciągnęła mnie na jakąś nieskromną domówkę. nie powiem- trochę przesadziłam, ale kto by na moim miejscu tak nie postąpił? siedząc z piwem na kanapie obok jakiejś pary, która się liże przypominałam sobie chwile z nim. jaka byłam wtedy zajebiście szczęśliwa. że ta chwila, że siedzę wolna i z drugiej strony nawalona nie dorasta do pięt tym chwilom, kiedy byłam z nim. brałam następnego łyka kiedy nagle przed moimi oczyma stanął on. wziął mnie za rękę i powiedział, że mimo wszystko nie da mi się niszczyć. nie odwiózł mnie do domu, bo wiedział, że miałabym przejebane u moich rodziców. zawiózł mnie do siebie i kazał przenocować. oczywiście zaprzeczałam, ale nie mogłam się oprzeć tym jego słodkim niebieskim oczom. więc położyłam się na fotelu w jego pokoju. on powiedział "idź na łóżko, ja pójdę na fotel". / cz. 1 / paktooofoonika

położył się koło mnie i mnie mocno  z całych sił przytulił.  zaśnij   słodko wyszeptał i dał mi buziaka.   cz. 2   paktoofoonika

paktoofoonika dodano: 15 lipca 2012

położył się koło mnie i mnie mocno, z całych sił przytulił. "zaśnij"- słodko wyszeptał i dał mi buziaka. / cz. 2 / paktoofoonika

była wtedy przeraźliwie zimna noc  wybiegłam z domu w samej koszuli i z płaczem pobiegłam w stronę jego domu. biegnąc potknęłam się o jakieś coś i się przewróciłam. moja noga krwawiła  a koszula się totalnie rozjebała. kiedy byłam już blisko zaczął padać deszcz. krople łez i krople deszczu idealnie pasowały do mojej twarzy  podkreślały mój dziewczęcy urok. stanęłam przy jego drzwiach  nawet nie musiałam pukać  on już tam był. wziął mnie na ręce  na nogę założył opatrunek  przebrał w ciepłą piżamę i położył na łóżku. po chwili podał mi gorącą herbatę i delikatnie się uśmiechnął.  dziękuję Ci  że jesteś taki opiekuńczy w stosunku do mnie   powiedziałam.  a czy kiedyś nie byłem?    zapytał śmiejąc się. w sumie co mogłam odpowiedzieć? zawsze się o mnie troszczył bardziej niż nawet moi rodzice.  zawsze.. byłeś  no właśnie. czemu byłeś? czemu to wszystko tak po prostu odeszło?    wykrzyczałam z płaczem. a on? on nie odpowiedział nic.   cz. 1   paktooofoonika

paktoofoonika dodano: 15 lipca 2012

była wtedy przeraźliwie zimna noc, wybiegłam z domu w samej koszuli i z płaczem pobiegłam w stronę jego domu. biegnąc potknęłam się o jakieś coś i się przewróciłam. moja noga krwawiła, a koszula się totalnie rozjebała. kiedy byłam już blisko zaczął padać deszcz. krople łez i krople deszczu idealnie pasowały do mojej twarzy, podkreślały mój dziewczęcy urok. stanęłam przy jego drzwiach, nawet nie musiałam pukać, on już tam był. wziął mnie na ręce, na nogę założył opatrunek, przebrał w ciepłą piżamę i położył na łóżku. po chwili podał mi gorącą herbatę i delikatnie się uśmiechnął. "dziękuję Ci, że jesteś taki opiekuńczy w stosunku do mnie"- powiedziałam. "a czy kiedyś nie byłem?" - zapytał śmiejąc się. w sumie co mogłam odpowiedzieć? zawsze się o mnie troszczył bardziej niż nawet moi rodzice. "zawsze.. byłeś, no właśnie. czemu byłeś? czemu to wszystko tak po prostu odeszło?" - wykrzyczałam z płaczem. a on? on nie odpowiedział nic. / cz. 1 / paktooofoonika

nigdy jeszcze nikogo tak nie kochałam  nikt nie dawał mi jeszcze takiego poczucia bezpieczeństwa  nikt tak czule nie całował mnie w czoło  nikt tak uważnie nie słuchał o głupotach  które wypowiadam  nikt nie zauważał tak mojego wewnętrznego i zewnętrznego piękna  nikt tak słowami nie wyrażał jaka jestem dla niego ważna. jesteś moim osobisty idałem.

little_crazy dodano: 15 lipca 2012

nigdy jeszcze nikogo tak nie kochałam, nikt nie dawał mi jeszcze takiego poczucia bezpieczeństwa, nikt tak czule nie całował mnie w czoło, nikt tak uważnie nie słuchał o głupotach, które wypowiadam, nikt nie zauważał tak mojego wewnętrznego i zewnętrznego piękna, nikt tak słowami nie wyrażał jaka jestem dla niego ważna. jesteś moim osobisty idałem.

 jak to być mogło  że ona i on  razem przez tyle lat  żyli nie wiedząc o swoim istnieniu. no jak? jak to się mogło stać?

little_crazy dodano: 15 lipca 2012

"jak to być mogło, że ona i on, razem przez tyle lat, żyli nie wiedząc o swoim istnieniu. no jak? jak to się mogło stać?"

moje serce? bezpieczne  w jego dłoniach.

little_crazy dodano: 15 lipca 2012

moje serce? bezpieczne, w jego dłoniach.

nie wyobrażam sobie życia bez Ciebie. tak bardzo cieszę się  że Cie mam.

little_crazy dodano: 15 lipca 2012

nie wyobrażam sobie życia bez Ciebie. tak bardzo cieszę się, że Cie mam.

 dzień dobry  kocham Cię

little_crazy dodano: 15 lipca 2012

"dzień dobry, kocham Cię"

Przyznaj  ty też myślisz o kimś  o kim powinieneś był dawno zapomnieć .

choohe dodano: 15 lipca 2012

Przyznaj, ty też myślisz o kimś, o kim powinieneś był dawno zapomnieć .

Na­wet nie zda­jesz so­bie spra­wy jak za Tobą tęsknię. Wciąż nie jes­tem w sta­nie uwie­rzyć  że zos­ta­wiłeś mnie tak bez żad­ne­go “żeg­nam” al­bo cho­ciaż wytłumacze­nia. Po pros­tu przes­tałam dla Ciebie is­tnieć… Te­raz ja chcę przes­tać istnieć.

rotatingworld dodano: 15 lipca 2012

Na­wet nie zda­jesz so­bie spra­wy jak za Tobą tęsknię. Wciąż nie jes­tem w sta­nie uwie­rzyć, że zos­ta­wiłeś mnie tak bez żad­ne­go “żeg­nam” al­bo cho­ciaż wytłumacze­nia. Po pros­tu przes­tałam dla Ciebie is­tnieć… Te­raz ja chcę przes­tać istnieć.

Wiara i zaufa­nie to dwie różne rzeczy  zaufa­nie jest częścia stałą  wiara zaś częściej gaśnie.

rotatingworld dodano: 15 lipca 2012

Wiara i zaufa­nie to dwie różne rzeczy, zaufa­nie jest częścia stałą, wiara zaś częściej gaśnie.

KOCHAM CIĘ   to tyl­ko dwa słowa   a znaczą tak wiele...

rotatingworld dodano: 15 lipca 2012

KOCHAM CIĘ - to tyl­ko dwa słowa , a znaczą tak wiele...

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć