 |
|
Chciałabym Ci napisać, że wyjeżdżam i już mnie nigdy nie zobaczysz, że jestem śmiertelnie chora i zostało mi kilka dni życia, że potrącił mnie samochód i trafiłam do szpitala albo, że krztuszę się powietrzem, bo Ciebie przy mnie nie ma, coś, cokolwiek, żebyś tylko się przejął, żebyś się kurwa zainteresował.
|
|
 |
|
Serce bije mi coraz szybciej, od natłoku myśli i zdarzeń. Nie mogę o nim zapomnieć, i choć minęło tak dużo czasu, on nadal jest obecny w moim życiu, choć nie ma go przy mnie.
|
|
 |
|
po tylu miesiącach milczenia. po tylu godzinach bez wyjaśnień, Ty nagle chcesz wrócić? tak po prostu wchodzisz sobie w moje życie, z beznadziejnym 'przepraszam'? wybacz, zmieniłam zamki w swoim świecie - a Ty klucza nigdy już nie dostaniesz. i nie dobijaj się, bo są solidne i odporne na Twój urok, podobnie jak ja. / veriolla
|
|
 |
|
uwielbiam tego człowieka, i kocham rozmowy z Nim - pomimo tego, że większość z nich odbywa się przez ten śmieszny ekran w moim laptopie. kocham to, gdy dzwoni do mnie z samego rana - zaspany, opuchnięty, z mega kacem po imprezie i nieogarnięty - mimo, że jest ósma rano, i powinien być w szkole. przeraźliwie kocham Go za to gdy próbuje poprawić mi humor i tańczy jak głupek przed kamerką. uwielbiam Jego śmiech, i to, że potrafi godzinę wpatrywać się we mnie jak czytam książkę. ubóstwiam, gdy popołudniami , gdy wraca do domu, rozmawia ze mną w kapturze na głowie, bo jak twierdzi 'ma depresję życia'. kocham Go za wszystko - za głupie smsy, za kłótnie i za przyjaźń - bo dzięki Niemu potrafię uśmiechać się każdego dnia, i wiem, że Jego problem, to mój problem - z czym żyje się o wiele łatwiej. / veriolla
|
|
 |
|
W nocy znów dostałam po ryju od wspomnień. /just_love
|
|
 |
|
Musisz wrócić, musisz wrócić, bo musisz być tutaj, rozumiesz ?! Musisz, bo się rozpadnę, bo niedługo rozpuszczę sobie soczewki od ciągłego płakania i żołądek też rozpuszczę tabletkami z wódką i kawą; musisz, bo to już jest coś więcej niż to, że Twój brak boli, to jest agonia, choroba psychiczna, chęć zawiązania naszych żył na supeł, to fakt, że bez Ciebie jestem niekompletna, to jak dziura po kuli, awaria systemu, ciągłe rozgrzebywanie czegoś co chciałoby już zostać zapomniane, zakopane, chociaż na chwilę, to jest przerażająca prawda, że wciągnęłam się tak bardzo, że bez Ciebie po prostu jestem w stanie, nie mam siły, nie jestem zdolna do niczego. / niecalkiemludzka
|
|
 |
|
I znowu cieszy się jak dziecko gdy On napisze.
|
|
 |
|
Możesz zniknąć, jasne. Nie odzywaj się, proszę bardzo. Spotykaj się z innymi, Twoja sprawa. Rzucaj słuchawką, zrozumiem. Mam tylko nadzieję, że nie będziesz zbytnio zawiedziony, jeśli zamienimy się rolami.
|
|
 |
|
jeśli ktoś jest dla Ciebie ważny , o na zawsze taki pozostanie , nieważne ile bólu Ci przynosi.
|
|
 |
|
nawet nie wiesz jakbym chciała, żebyś właśnie teraz usiadł koło mnie i powiedział, że wszystko będzie dobrze.
|
|
 |
|
Nikt nie obiecywał, że będzie łatwo, ale weszłam w to z pełną świadomością,że mogę wyjść już bez serca. /esperer
|
|
 |
|
zrób w moim kierunku jeden pierwszy krok , a ja w twoim zrobię tysiące
|
|
|
|