 |
|
-chyba nigdy nie kochałaś prawdziwie co? -co?! niekochałam prawdziwie, haha kolego. jesteś ostatnią osobą która wie o tym coś. jak możesz wgl tak mówić? Gdy ja przez cały rok, cierpiałam na sam twój widok, ledwo hamowałam łzy na dźwięk twojego imienia, ty mówisz mi że nie kochałam prawdziwie ?
|
|
 |
|
Wiesz po czym rozpoznałam że chyba naprawdę się w nim zakochałam? Gdy po raz 5 zamiast wpisać hasło w komputerze wpisałam jego imię.
|
|
 |
|
Twoje oczy są tak niebieskie, że można się w nich zakochać na zawsze.
|
|
 |
|
klucz do mojego serca w kieszeni jego ulubionych spodni.
|
|
 |
|
jesteś moją lampką przy łóżku, moją malinową herbatą, ołówkiem w piórniku, pierścionkiem na ręce, porannym uśmiechem i bałaganem w głowie.
|
|
 |
|
Nie obiecuję być bezbłędna, idealna, najlepsza, ale obiecuję być zawsze.
|
|
 |
|
Rozdygotane serce, prawie wypychające żebra z klatki piersiowej, jeden, postrzępiony jak brzegi starych książek mięsień, dedykujący każde swoje uderzenie tylko dla jednego człowieka, złożony w jedne, wiecznie zimne ręce, aż do końca.
|
|
 |
|
Od kiedy Cię znam, moje oczy wyglądają zupełnie inaczej.
|
|
 |
|
Przeprosić można kogoś, kogo się potrąciło na ulicy, a nie kogoś, kogo się miało w dupie przez kilka lat.
|
|
 |
|
Kochać to znaczy mieć tę wytrzymałość, która pozwala przechodzić przez te wszystkie stany, od cierpienia do radości, z tą samą intensywnością.
|
|
 |
|
przepraszam, że przestać Cię kochać nie potrafię. | gazowana
|
|
 |
|
chciałabym spojrzeć głęboko w Twoje oczy i odczytać dlaczego mi to robisz..
|
|
|
|