 |
|
"Każde słowo to diament, jeśli pada z Twoich ust."
|
|
 |
|
"Co zostało w nas? Garść jałowej ziemi i czarne płatki zgliszczy, kołysane siłą wiatru. Wśród popiołu wspomnień na kartce próbuję skleić pęknięte obrazy zaszłej mgłą, czasu prawdy. Kurwa, już nie łkając, jak szczenię do kobiet w beli, pizda oczu nie zaklei, dojrzałość ponad tym, bo ile można o tym, że odeszła, gdy chcieli się zmienić. Spójrz prawdzie w oczy, spytaj ojca, co czuje do matki. Przyjaźń? Jak nienawiść, najtrwalsze z uczuć, ciągną ku niebu wypalone serc żerdzie, pęknięcie rozszerza szczelinę w bruku, mijasz granicę, gdzie prócz przyjaźni nie czujesz nic więcej. Zostaje gorycz, w łóżku dwie równoległe, bólu nie poczujesz nawet, gdy powiem, że ja ją pieprzę. Stoimy przed pęknięciem, za którym przestaje bić serce, każdy z nas pyta, czy to co czuję zależy ode mnie?"
|
|
 |
|
"Są takie kwiaty, których nigdy nie zerwiesz, są uczucia, dla których warto jest cierpieć, jest takie miejsce, gdzieś najgłębiej we mnie w nim gra taki rap, który rozerwie Ci serce, jest takie szczęście, o którym Ci nie powiem, bo są takie myśli, których do dziś się boję. Są tacy ludzie, za którymi pójdę w ogień, jeśli spytasz, czy mówię o Tobie - to nie odpowiem."
|
|
 |
|
Lubię wspominać te dobre dni i uśmiechać się do sufitu, lubię sobie popłakać, lubię też usiąść na parapecie i oglądać gwiazdy, lubię też jak jesteś.
|
|
 |
|
Nie znoszę tego, że jestem osobą, która boi się wszystkiego.
|
|
 |
|
"Późne wieczory i wczesne poranki na kanapie, seks przy ostrym dance-hallu po kłótniach przy ciężkim rapie."
|
|
 |
|
Urodziłam się z ogromną potrzebą czułości i straszliwą potrzebą jej dawania.
|
|
 |
|
Nie martw się, że stracisz mnie przez faceta, który ma więcej pieniędzy. Moja miłość nic nie kosztuje.
|
|
 |
|
Najbardziej męski jest szacunek do kobiety.
|
|
 |
|
Kobieta potrzebuje bliskości faceta, a nie świadomości, że jest zajęta.
|
|
 |
|
Karuzela mych pragnień zatrzymała się w miejscu, dzięki Tobie to podłe życie nabiera sensu.
|
|
 |
|
Miłość oznacza rozprowadzać ciepło, nie dusząc się przy tym wzajemnie. Miłość oznacza być ogniem, ale wzajemnie się nie spalać.
|
|
|
|