 |
|
I nim coś powiesz to zastanów się bracie
Ciężko na mnie jest zrobić wrażenie
Uwierz głęboko osadzone mam korzenie
Dbaj o rodzinę, przyjaciół i kieszenie
I jak masz taką samą kolejność to Cię cenię
|
|
 |
|
Ja tego nie śledzę, bo nie jestem z policji
Za mało życia żeby się przejmować wszystkim
Mam swoje sprawy i daje sobie radę
Chuj kładę na całą tą dziecinadę
|
|
 |
|
Jakiś frajer się nudzi i wymyśla absurdy
W sumie ten świat jest piękny tylko ludzie to kurwy
|
|
 |
|
wszystko co było między nami, nie wyjdzie ze mnie tak łatwo.
|
|
 |
|
mam dość tej bezsilności, tęsknoty, udawania. wszystko jest takie nieważne, ponure, beznadziejne. nie umiem już płakać, nie mogę już się ciągle uśmiechać, co chwilę wypuszczam z rąk szczęście, a to wszystko przez Ciebie. tak mistrzowsko rujnujesz mi życie.
|
|
 |
|
myślałam, że się uwolniłam, że to sentyment i nic poza. jestem głupia, tak bardzo mi się myli sentyment z miłością.
|
|
 |
|
" Gwiazdy świecą na niebie, leszcze kończą na glebie,
jak masz problem zapraszam, wpadaj po wyjaśnienie "
|
|
 |
|
i mnie nie interesuje że ktoś nie przychylnie gada
Co Ty o Mnie wiesz takie rzeczy opowiadasz
nastawiony nieprzychylnie lecz nie zburzysz tej harmonii
|
|
 |
|
Ten świat nie miał się zawalić a jednak wziął pie*dolnął
|
|
 |
|
I szczerze żałuje ,że tak wyszło między nami
kiedy myślę o tym zawsze oczy zachodzą mi łzami.
|
|
 |
|
Jestem jak dziecko we mgle-zgubione w zdarzeń tłumie.
Iskra nadziei się tli choć nie dostrzegam słońca.
Prawdziwa miłość nie,nie umiera do końca.
|
|
 |
|
Ze słabościami wciąż zmagam się
I truje myślami i szukam wyjścia
Chce godnie żyć ,odnaleźć sens
Boże daj mi choć trochę szczęścia.
|
|
|
|