 |
|
Jak inżynier budowy,chce stawiać nowe bloki,
Ale co to warte,jak zburzyłem całe wioski,
Popaliłem mosty,swoją walką ze światem,
Uparty jak osioł,i zacięty charakter.
|
|
 |
|
Łatwo spierdolić,długo budowany sukces,
Przyjaźnie się rozpadają,tylko te sztuczne,
W skrajności popadają,nawet najsilniejsi,
W poukładanym planie,wprowadzają mętlik.
|
|
 |
|
tu nie każdy w środku jest twardszy od granitu,
Przytul bliską osobę, niektórzy śpią już,
Niektórzy wolą nicość, która ma w sobie tyle spokoju.
|
|
 |
|
Patrzę w niebo, tęsknię nieraz,
Jeszcze się kiedyś spotkamy, ale jeszcze nie teraz.
|
|
 |
|
Jego brązowe oczy nic się nie zmieniły. Jego spojrzenie jest wciąż takie same. Uśmiech taki cudowny, piękny jaki był. Głos wciąż ten sam, nic się w Nim nie zmieniło. Postawa ciała wciąż ta sama, umięśniona, jedynie Jego serce troszkę zranione, porzucone. Ale przecież to naprawię. Chociaż teraz mam szansę, na to na co kiedyś moglam tylko pomarzyć.
|
|
 |
|
Odważna, błyskotliwa, ciemnooka, romantyczka,
kobieca, pewna siebie, lekkomyślna, artystka.
|
|
 |
|
Pokaż mi swoje granice. Będę łamać każdą z nich./esperer
|
|
 |
|
o to co kocham dbam reszty nie potrzebuje
|
|
 |
|
" ...ma prawo się obawiać, gdy lecimy w balet, siadamy do butelek przecież nie do malowanek... "
|
|
 |
|
Jeszcze będzie czas, zobaczysz odwróci się karta, każdy dobry człowiek w życiu w końcu musi mieć farta
|
|
 |
|
łatwo kogoś zranić, nadziei pozbawić
zabić w sobie nienawiść
|
|
 |
|
Nikt nie będzie mi mówił co mam myśleć i co robić
w którą drogę odbić
|
|
|
|