 |
|
Przecież to ja spieprzyłam wszystko na własne życzenie..
|
|
 |
|
Każde słowo, które wypowiedziałam było prawdą. Nie potrafię przestać cię kochać.
|
|
 |
|
No i czemu nie mogę przestać?
|
|
 |
|
już nie liczę na nic więcej.
|
|
 |
|
Nie wiesz nic o mnie, a mówisz, że znasz mnie na wylot.
|
|
 |
|
I znów nic, zero kontaktu. Na zmianę: raz ty, raz ja, kasujemy wszystko związane ze sobą
|
|
 |
|
Czekam, tęsknię, i Ty o tym wiesz.
|
|
 |
|
Nadal nie jestem w stanie o Tobie zapomnieć. Wciąż żywię do Ciebie głębokie uczucie, które nie jest w stanie wygasnąć… Choćbym chciała i próbowała nie potrafię przestać Cię kochać.. [remember_]
|
|
 |
|
patrzę na czyjś ból i nie czuję nic. jest tylko wielka pustka. chce czuć. ale nie wiem, czy jeszcze potrafię
|
|
 |
|
myśli samobójcze w każdej sekundzie doby, czy zastanawianie się jak mogłabym zginąć i czy kogoś by to zainteresowało, są u mnie na porządku dziennym. Jednak najbardziej lubię patrzeć na własną krew zalewającą nadgarstek, lubię zawroty głowy i ta chwile strachu co będzie dalej. Jedyne czego nienawidzę to patrzeć na kolejne blizny, i mieć świadomość, że znów nie miałam dość odwagi by uwolnić ten świat od największej porażki.
|
|
 |
|
czuję sie mała, żałosna i tak cholernie bezwartosciowa, jakos odkad sie urodzilam. Z tą róznica, że ostatnio jakoś 10 razy bardziej.
|
|
 |
|
brak łez. bo brak sił chociażby na łzy.
|
|
|
|