 |
|
słucham cię, chociaż nie wiem, czemu.. nic już nie mów
|
|
 |
|
dziki uniesie cię wiatr, opuści cię nagle, uderzysz, ufałeś mu tak
|
|
 |
|
a to, co sam stworzysz, przetrwa do końca i ogrzeje serce mocniej od słońca
|
|
 |
|
są tacy, to nie żart, dla których jesteś wart mniej niż zero
|
|
 |
|
Choćbyś z pistoletem zaszedł mi drogę, powrotów nie będzie.
|
|
 |
|
little girl, little girl, why are you crying? inside your restless soul your heart is dying
|
|
 |
|
come on, come on, turn a little faster... come on, come on, the world will follow after
|
|
 |
|
Ty połóż się, przestań wierzyć, spróbuj zasnąć, bo wiara i nadzieja częściej niż latarnie gasną.
|
|
 |
|
ej, na pohybel wszystkim, bo jutro z tego nie będzie już nic i... przegrajmy wszystko i przestańmy istnieć.
|
|
 |
|
Lubię, gdy jesteś obok, gdy świat się już nie liczy... Lubię rozmawiać z Tobą o wszystkim i o niczym.
|
|
 |
|
"Obiecuje Ci poprawę mowie ,
że się zmienię chociaż ,
wiesz jestem upartym niereformowalnym leniem
jestem cholerykiem mam nerwice
i
marzenia wielkie jeśli trzeba jutro
kładę się - oddaje Ci nerkę"
|
|
 |
|
..Bo wiele rzeczy boli,
inspiruje, wkurza.
Życie jest piękne , ale czasem kaleczy jak róża..
|
|
|
|