 |
|
A atmosfera tak sztuczna jak ta choinka z ikei...
|
|
 |
|
Cały świat wieje chłodem, a jedyne ciepło jakie jest, jest tak bardzo sztuczne, niczym z grzejnika na prąd. I nawet ludzie zachowują się jak elektryczne grzejniki w te święta. A mogliby okazać trochę naturalności, jak na przykład moje kołdra.
|
|
 |
|
U mnie dobrze... We mnie - rozpierdol
|
|
 |
|
"Życie nie jest czarno-białe. Nie jest nawet, jak niektórzy myślą: czarne,białe i szare. Jest także zielone,niebieskie,różowe,żółto-pomarańczowe,turkusowe i ecru..."///
|
|
 |
|
To jakby robaki zjadały mnie od środka zaczynając od duszy, a przecież słyszałam, że dusza to jedyna rzecz, której nie można ukraść, jest taka w nas bezpieczna. A co, jeżeli robaki zjadają od środka i na przystawkę do obiadu zamawiają właśnie ją? Co jeżeli zaczynają od niej? Czy dusza właściwie może umrzeć? Powiedz, czy moja jest bezpieczna? Czy moje ubezpieczenie na życie i to od kradzieży obejmuje też w razie kradzieży duszy? I jakie znaczenie mają wszystkie Twoje sukcesy i to co poza Tobą, gdy w Tobie bałagan i pustka?
|
|
 |
|
najlepszy koniec świata ever.
|
|
 |
|
Właśnie rozpoczął się koniec świata...
I co dalej...?
|
|
 |
|
"Uwielbiam spędzać noce z dobrym rapem i szlugami, rozkminy wtedy zazwyczaj kończą się łzami. / delikatnyy."
|
|
 |
|
Mam prawo do bycia idiotą, mam prawo do zrobienia z moim życiem czegokolwiek, co chce. Ty nie masz prawa mi tego zakazywać, a jeżeli spróbujesz pozdrowię Cię serdecznie środkowym palcem.
|
|
 |
|
razem moglibyśmy przetrwać nawet koniec świata, ale przecież Ty wybrałeś zginąć nam z osobna.
|
|
 |
|
Pierdolić to co mówiłem to gówno teraz nic nie znaczy, Pierdolić prezenty równie dobrze można je teraz wyrzucić, Pierdolić wszystkie te pocałunki nie są już tym samym, Pierdolić Ciebie - przecież o to Ci chodziło !
|
|
 |
|
weekend we dwoje - Ja i powietrze...
|
|
|
|