 |
|
Ty nie przyjdziesz, ja nie umrę.
|
|
 |
|
byle jak, byle co i tak na prawdę czasem nie wiadomo po co.
|
|
 |
|
szczeniackie ? nieodpowiedzialne ? niebezpieczne ? odszedłeś więc przestań pierdolić o moich decyzjach...
|
|
 |
|
dla mnie też niezbyt łaskawy był dzień, dla mnie też za długa zima i zła.
|
|
 |
|
mężczyzn dzielę na dwie grupy tych godnych, zaufania, troskliwych, opiekuńczych, wprost idealnych i tych w których się zakocham...
|
|
 |
|
Powiem tak- człowiek nie nadaje się do życia w tzw "raju" Jak ma wszystko i zero trosk to odpierdala mu na łeb! Pomijając fakt że raj w moim tego słowa znaczeniu wszyscy katolicy określili by mianem grzechu. Tak więc poproszę bilet do piekła 1 klasą!
|
|
 |
|
-To powiedz jeszcze jak się zapomina? -Powoli, dzień po dniu.
|
|
 |
|
Szklanka kawy, 2 litry wody mineralnej... na takiej diecie można umrzeć, a jeżeli nie pragnę niczego innego poza zniknięciem...
|
|
 |
|
myślę sobie, że ta zima kiedyś musi minąć, zazieleni się. ./'
|
|
 |
|
-Tęsknisz jeszcze za nim, czy już możesz zacząć mnie kochać ? Te słowa uderzyły mnie bardzo dotkliwie, w jednym zdaniu tyle moich słabości. Wszystkie moje potknięcia... Wiedziałam, że będę musiała go zranić, że znowu powiem o co wcale nie chciał zapytać...
|
|
 |
|
Uniosłam się już dumą, honorem, schudłam 6 kilo, wylałam wystarczająco łez i poddaję się. Nie mam siły walczyć z tęsknotą. Tęsknie za Tobą...
|
|
 |
|
i te gwiazdy, dokładnie te na które zawsze patrzyliśmy razem.
|
|
|
|