 |
W imię ojca, syna, ducha - ziomek, chwalmy Pana!
|
|
 |
Bezwzględnie- nałóg staje się chorobą,
jest Ci obojętne co będzie z Tobą.
|
|
 |
jesteś swoim katem, nawet tego nie rozumiesz, że Twój świat zaraz runie
i będziesz posiadaczem jednej z wielu trumien.
|
|
 |
najgorsza jest ta tania szmata, feta.
|
|
 |
Postaw na mnie, nie zawiodę..
|
|
 |
Cierpienie z czasem daje uśmiech dwukrotnie silniejszy.
|
|
 |
Chodź zatańczymy dla nas ten ostatni raz
Tu na zgliszczach świata piękna noc uniesie nas do gwiazd.
|
|
 |
W każdym bezsensie jest jakiś sens raczej, jeśli tak jest to pomóż mi go odnaleźć.
|
|
 |
Żeby przestało się śnić, a zaczęło przytrafiać..
|
|
 |
Jebię suki, dobre foki, jebię sushi, nordic walking.
|
|
 |
Twoja gadka rodzi problem, twoja jest i stara.
|
|
 |
Co? Boli Cię, że coś nie poszło po Twojej myśli?
Że udało mi się dorosnąć
bez słuchania głupich wytycznych?
|
|
|
|