 |
|
czy mam na tyle sily by poskromić ta ogromna złosc ,kiedy ujarzmisz ja i ty wejdziemy na milosci most
|
|
 |
|
juz nie umiem obojetna być , spadamy w przepasc jak lisc , siedem miliardów zyc a ja nie wiem sama czy,mam na tyle mocy by pokonac w sobie całe zło ..
|
|
 |
|
flegmatyk z cholerykiem tocza bezsensowną walke, gdzie sa ci ludzie sentymentalni ludzie, gdziesz wiąza ich niedoskonałe ciała, zyją w trudzie..
|
|
 |
|
Miliony prob miliony szans by zyć normlanie
zniszczenie finalne zburzylismy wszystkie mosty skoro sobie szczescia nie damy odfrun lekko jak motyl
|
|
 |
|
Widzisz moje złoto czy me wnętrze pod tym szajsem ..
|
|
 |
|
Czy mnie zaakceptujesz gdy inni tym pogardzą..
|
|
 |
|
Szukjąc siebie przy księzycu rozmyslam na morzu gwiazd wypatruje swoją przystań .
|
|
 |
|
Są chwile, kiedy boję się, że to już tylko przyzwyczajenie, rutyna i strach przez samotnością.
|
|
 |
|
Wiesz co? Wystarczy jedna miła wiadomość, krótki telefon, okazanie tęsknoty, odrobina zainteresowania, żeby ona była szczęśliwa. Co z tych wyżej wymienionych robisz Ty? Nic.
|
|
 |
|
" - dlaczego nie śpisz? - a ty? - zaraz się położę. muszę pomyśleć. - a o czym? - o wszystkim, o Tobie... - a o czym, o mnie? - o tym że było mi bardzo miło jak do mnie przyszłaś i że będzie mi bardzo smutno jak odejdziesz. - to nie pozwól mi odejść... "
|
|
 |
|
-pierdolisz! -jakbym pierdoliła, to bym dupą ruszała.
|
|
|
|