głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika skeptical

bolało   być może trochę za bardzo być może trochę za długo i trochę zbyt mocno. Ale poradziłam sobie   dałam rady   bo przecież jestem silna   bo przecież taką mnie nazwałeś   wy wszyscy nazwaliście. Ale może gdyby ktokolwiek z was przejrzał na oczy zauważyłby że to nie do końca prawda . Że jestem taka bo narzucono mi tą rolę ? Rolę ostrej sztuki nieznającej łez i przegranej. Ale ja znam łzy i to bardzo dogłębnie zapoznałam się z ich strukturą   nie wierzysz ? No widzisz   widocznie nie tylko ja pomyliłam się co do Ciebie       nacpanaaa

nacpanaaa dodano: 22 lipca 2012

bolało , być może trochę za bardzo być może trochę za długo i trochę zbyt mocno. Ale poradziłam sobie , dałam rady , bo przecież jestem silna , bo przecież taką mnie nazwałeś , wy wszyscy nazwaliście. Ale może gdyby ktokolwiek z was przejrzał na oczy zauważyłby że to nie do końca prawda . Że jestem taka bo narzucono mi tą rolę ? Rolę ostrej sztuki nieznającej łez i przegranej. Ale ja znam łzy i to bardzo dogłębnie zapoznałam się z ich strukturą , nie wierzysz ? No widzisz , widocznie nie tylko ja pomyliłam się co do Ciebie ; ) / nacpanaaa

dobree w chuj ! teksty nacpanaaa dodał komentarz: dobree w chuj ! do wpisu 22 lipca 2012
Czasami jeszcze zdarza mi się słyszeć jego głos   to jak krzyczy z kuchni ' zamawiamy pizze   siostra ?' Czasami wyczuwam woń jego perfum pomieszaną z jego naturalnym zapachem i czuję jak gdyby był przy mnie. Doskonale pamiętam mimikę jego twarzy   te głupkowate uśmieszki i chore teksty którymi posługiwał się na co dzień . Niekiedy zamykam się w jego pokoju i wpatruję się w kilkaset jego zdjęć z których ozdobione są ściany.Często płacze   często wraca do mnie tamten dzień i jego utrata. Wkładam jego bluzę zapuszczam muzykę ale nawet to nie pomaga. Tęsknie   cholernie   tak bardzo mi go brakuje. Czas mija a ja wciąż nie potrafię pogodzić się z jego śmiercią i chyba nigdy tak do końca tego nie zrobię   nacpanaaa

nacpanaaa dodano: 22 lipca 2012

Czasami jeszcze zdarza mi się słyszeć jego głos , to jak krzyczy z kuchni ' zamawiamy pizze , siostra ?' Czasami wyczuwam woń jego perfum pomieszaną z jego naturalnym zapachem i czuję jak gdyby był przy mnie. Doskonale pamiętam mimikę jego twarzy , te głupkowate uśmieszki i chore teksty którymi posługiwał się na co dzień . Niekiedy zamykam się w jego pokoju i wpatruję się w kilkaset jego zdjęć z których ozdobione są ściany.Często płacze , często wraca do mnie tamten dzień i jego utrata. Wkładam jego bluzę zapuszczam muzykę ale nawet to nie pomaga. Tęsknie , cholernie , tak bardzo mi go brakuje. Czas mija a ja wciąż nie potrafię pogodzić się z jego śmiercią i chyba nigdy tak do końca tego nie zrobię / nacpanaaa

PISZ CZĘŚCIEJ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!    teksty nacpanaaa dodał komentarz: PISZ CZĘŚCIEJ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ;* do wpisu 22 lipca 2012
Popełniłam w życiu tyle błędów że chyba powinnam przyzwyczaić się już do tego uczucia . Uczucia bólu   rozczarowania   wstrętu i nienawiści do samej siebie. A jednak za każdym razem boli tak samo   a nawet bardziej przynajmniej w tym wypadku. Nigdy sobie tego nie wybaczę i wiesz nigdy też nie zapomnę.Już zawsze zwracając swoją twarz w kierunku lustra będę czuła niechęć i gorycz. Nie usprawiedliwia mnie to że byłam pijana i naćpana a ten moment był jednym z najgorszych momentów mojego życia   to nie ma znaczenia. Zrobiłam co zrobiłam i wiem że muszę ponieść pełną odpowiedzialność za swoje czyny mimo iż to nie będzie łatwe. Nie tak wyobrażałam sobie to 'dorosłe' życie. Nie tak wyobrażałam sobie siebie .   nacpanaaa

nacpanaaa dodano: 22 lipca 2012

Popełniłam w życiu tyle błędów że chyba powinnam przyzwyczaić się już do tego uczucia . Uczucia bólu , rozczarowania , wstrętu i nienawiści do samej siebie. A jednak za każdym razem boli tak samo , a nawet bardziej przynajmniej w tym wypadku. Nigdy sobie tego nie wybaczę i wiesz nigdy też nie zapomnę.Już zawsze zwracając swoją twarz w kierunku lustra będę czuła niechęć i gorycz. Nie usprawiedliwia mnie to że byłam pijana i naćpana a ten moment był jednym z najgorszych momentów mojego życia , to nie ma znaczenia. Zrobiłam co zrobiłam i wiem że muszę ponieść pełną odpowiedzialność za swoje czyny mimo iż to nie będzie łatwe. Nie tak wyobrażałam sobie to 'dorosłe' życie. Nie tak wyobrażałam sobie siebie . / nacpanaaa

To życie sypie się nam z rąk niczym puzzle  biegniemy na ślepo  chuj z tym co będzie później.   Miuosh

yezoo dodano: 22 lipca 2012

To życie sypie się nam z rąk niczym puzzle, biegniemy na ślepo, chuj z tym co będzie później. | Miuosh

Boję się zobowiązań. Boję się  że będę tak kurewsko się o Ciebie martwić  kiedy znów wyjdziesz z kolegami na 'jedno' piwo  że to mnie kiedyś zniszczy. Boję się  że będę zbyt zazdrosna  że te laski  które się wokół Ciebie kręcą  mi Ciebie zabiorą. Boję się  że nie będziesz pamiętał co robiliśmy poprzedniego wieczoru  kiedy byłeś pijany. Boję się  że to wszystko  co we mnie siedzi  będzie miało zbyt duży wpływ na moje przyjaźnie. Jednocześnie chcę Cię przytulać  ciągle  i głaskać po policzku  wiecznie  i smakować Twoich ust  bo to jedyne czego pragnę na tą chwilę. I chcę  żebyś szeptał mi do ucha czułe słowa i mówił  że kochasz. I żebym była ważniejsza od wódki  bo to jedyne czego nie zniosę. Tylko proszę  nie każ mi patrzeć jak przytulasz inną na moich oczach  bo to mnie zabija  mimo  że wmawiam sobie  że mnie to nie obchodzi.   believe.me

believe.me dodano: 22 lipca 2012

Boję się zobowiązań. Boję się, że będę tak kurewsko się o Ciebie martwić, kiedy znów wyjdziesz z kolegami na 'jedno' piwo, że to mnie kiedyś zniszczy. Boję się, że będę zbyt zazdrosna, że te laski, które się wokół Ciebie kręcą, mi Ciebie zabiorą. Boję się, że nie będziesz pamiętał co robiliśmy poprzedniego wieczoru, kiedy byłeś pijany. Boję się, że to wszystko, co we mnie siedzi, będzie miało zbyt duży wpływ na moje przyjaźnie. Jednocześnie chcę Cię przytulać, ciągle, i głaskać po policzku, wiecznie, i smakować Twoich ust, bo to jedyne czego pragnę na tą chwilę. I chcę, żebyś szeptał mi do ucha czułe słowa i mówił, że kochasz. I żebym była ważniejsza od wódki, bo to jedyne czego nie zniosę. Tylko proszę, nie każ mi patrzeć jak przytulasz inną na moich oczach, bo to mnie zabija, mimo, że wmawiam sobie, że mnie to nie obchodzi. / believe.me

nieraz już było ciężko  ale nigdy nie nazwę tego męką.

yezoo dodano: 21 lipca 2012

nieraz już było ciężko, ale nigdy nie nazwę tego męką.

o matko  jesteś zajebista  .  teksty believe.me dodał komentarz: o matko, jesteś zajebista *.* do wpisu 21 lipca 2012
Wiesz  rok mija i mi chyba trochę przykro  miałeś być tu ze mną  a nie kurwa wyjść stąd.

yezoo dodano: 20 lipca 2012

Wiesz, rok mija i mi chyba trochę przykro, miałeś być tu ze mną, a nie kurwa wyjść stąd.

Wyobraź teraz sobie maszynkę do niszczenia wspomnień.Niszczarkę przykrych chwil.Która jest w stanie uwolnić Cię od bólu.Warunek jest jednak jeden.Zapomnisz całkowicie o tym że istnieje.Że żyje ktoś taki jak on.Że spotkałaś go kiedykolwiek. Jesteś w stanie zgodzić się na to? Pozbyć się jego obecności?Tego co razem przeżyliście? Jak czułaś się przy nim? Że musiałaś się skupiać na tym żeby nie zapomnieć przy nim oddychać? Bo każda chwila spędzona z nim zapierała Ci dech w piersiach.Bo kochałaś do utraty tchu.Pamiętasz jak uczył Cie z taką cierpliwością matematyki? Pisał Ci słodkie SMS y?Bawił się twoimi włosami i mówił że kocha najbardziej na świecie? Pamiętasz wyprawy rowerowe i szukanie zagubionej drogi? Patrzenie w gwiazdy? Odnajdywanie tej spadającej po ty by wypowiedzieć życzenia?I to jest właśnie cudowne uśmiechnąć się do wspomnień i powiedzieć Pamiętam.A ból? Kiedyś odejdzie.Nie będzie dawał o sobie znać w nieskończoność.A ty będziesz pamiętała o swojej wielkiej miłości hoyden

hoyden dodano: 20 lipca 2012

Wyobraź teraz sobie maszynkę do niszczenia wspomnień.Niszczarkę przykrych chwil.Która jest w stanie uwolnić Cię od bólu.Warunek jest jednak jeden.Zapomnisz całkowicie o tym,że istnieje.Że żyje ktoś taki jak on.Że spotkałaś go kiedykolwiek. Jesteś w stanie zgodzić się na to? Pozbyć się jego obecności?Tego co razem przeżyliście? Jak czułaś się przy nim? Że musiałaś się skupiać na tym,żeby nie zapomnieć przy nim oddychać? Bo każda chwila spędzona z nim zapierała Ci dech w piersiach.Bo kochałaś do utraty tchu.Pamiętasz jak uczył Cie z taką cierpliwością matematyki? Pisał Ci słodkie SMS-y?Bawił się twoimi włosami i mówił,że kocha najbardziej na świecie? Pamiętasz wyprawy rowerowe i szukanie zagubionej drogi? Patrzenie w gwiazdy? Odnajdywanie tej spadającej po ty by wypowiedzieć życzenia?I to jest właśnie cudowne uśmiechnąć się do wspomnień i powiedzieć Pamiętam.A ból? Kiedyś odejdzie.Nie będzie dawał o sobie znać w nieskończoność.A ty będziesz pamiętała o swojej wielkiej miłości/hoyden

Lekcja pierwsza: Uśmiechaj się pomaluj usta krzykliwą szminką nie daj po sobie poznać że w środku jesteś tylko wrakiem człowieka.Lekcja druga:odpowiadaj na jego siema bez drżącego głosu i wzroku wbitego w czubki swoich nowych szpilek.Lekcja trzecia : poderwij nowego chłopaka nie na dłużej niż 2 tygodnie z obawy przed jego zaangażowaniem.Nie chcesz przecież przysporzyć sobie kłopotu.Lekcja czwarta: pij pal klnij ile wlezie ale nie pozwól wypłynąć ani jednej łzie.Słuchałam tego z niedowierzaniem. Moje koleżanki próbowały zmienić mnie właśnie w kogoś takiego jak On. W piękność bez uczuć bez serca.I wszystko po to by zachować pozory.By zagrać z nim w grę kogo mniej zabolało to rozstanie. A ja nie wstydziłam się tego że czuję ból.Przeciwnie.Uważałam że jest moją największa siła. Bo ja nie zostałam wrzucona do pralki i wyprana z wszelkich uczuć.To nie był sposób na złamane serce. Byłam dumna że pomimo jego niedyspozycji fizycznego niedomagania nadal bije.Nadal jest hoyden

hoyden dodano: 20 lipca 2012

Lekcja pierwsza: Uśmiechaj się,pomaluj usta krzykliwą szminką,nie daj po sobie poznać,że w środku jesteś tylko wrakiem człowieka.Lekcja druga:odpowiadaj na jego siema bez drżącego głosu i wzroku wbitego w czubki swoich nowych szpilek.Lekcja trzecia : poderwij nowego chłopaka,nie na dłużej niż 2 tygodnie z obawy przed jego zaangażowaniem.Nie chcesz przecież przysporzyć sobie kłopotu.Lekcja czwarta: pij,pal,klnij ile wlezie ale nie pozwól wypłynąć ani jednej łzie.Słuchałam tego z niedowierzaniem. Moje koleżanki próbowały zmienić mnie właśnie w kogoś takiego jak On. W piękność bez uczuć,bez serca.I wszystko po to by zachować pozory.By zagrać z nim w grę"kogo mniej zabolało to rozstanie. A ja nie wstydziłam się tego,że czuję ból.Przeciwnie.Uważałam,że jest moją największa siła. Bo ja nie zostałam wrzucona do pralki i wyprana z wszelkich uczuć.To nie był sposób na złamane serce. Byłam dumna,że pomimo jego niedyspozycji,fizycznego niedomagania nadal bije.Nadal jest/hoyden

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć