głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika skeptical

'wciazczekam' nie interesuje mnie to czy podpisujesz wpisy innych czy nie   daleka jestem od tego ale ten wpis jest MÓJ i mam pełne prawo wymagać abyś to zrobiła. Nie po to biorę do ręki tego pieprzonego laptopa po czym   staram się skleić parę zdań w jedną całość tym samym opisując własne przeżycia   uczucia i emocje żeby potem ktoś przywłaszczał to sobie i wykłócał się ze mną iż przecież nie zrobił nic złego. Skoro opanowałaś już do perfekcji funkcję 'kopiuj wklej' to równie dobrze mogłabyś przesunąć myszkę trochę dalej w prawo i skopiować również autora. To by było tyle ode mnie w tym temacie i mam nadzieję iż na tym zakończy się ta nikomu niepotrzebna dyskusja. Bo nie mam na to ani czasu ani ochoty   dawno już wyrosłam z konwersacji na takim poziomie . Dziękuję   dobranoc. teksty nacpanaaa dodał komentarz: 'wciazczekam' nie interesuje mnie to czy podpisujesz wpisy innych czy nie , daleka jestem od tego ale ten wpis jest MÓJ i mam pełne prawo wymagać abyś to zrobiła. Nie po to biorę do ręki tego pieprzonego laptopa po czym , staram się skleić parę zdań w jedną całość tym samym opisując własne przeżycia , uczucia i emocje żeby potem ktoś przywłaszczał to sobie i wykłócał się ze mną iż przecież nie zrobił nic złego. Skoro opanowałaś już do perfekcji funkcję 'kopiuj,wklej' to równie dobrze mogłabyś przesunąć myszkę trochę dalej w prawo i skopiować również autora. To by było tyle ode mnie w tym temacie i mam nadzieję iż na tym zakończy się ta nikomu niepotrzebna dyskusja. Bo nie mam na to ani czasu ani ochoty , dawno już wyrosłam z konwersacji na takim poziomie . Dziękuję , dobranoc. do wpisu 25 listopada 2012
'koonaa' po pierwsze nie widzę żadnego sensu w twojej wypowiedzi   śmiem twierdzić iż chciałaś pewnie wyrazić swoje zdanie czego oczywiście nie neguje aczkolwiek tym samym wtrąciłaś się do kompletnie nie dotyczącej Cię sprawy i naprawdę nie wiem po co   mniejsza o to. Jeżeli zarzucasz już coś komuś to możesz to zrobić w sposób cywilizowany a nie od razu rzucać epitetami typu 'konfident' btw. chyba nie do końca wiesz co oznacza to słowo. Nie rozumiem też jakim prawem oceniasz niby innego skoro nie znasz go   nie masz pojęcia jakim jest człowiekiem bo niby skąd miałabyś to wiedzieć z moblo.pl ? No proszę Cię .....    Zachował się on jak najbardziej fer i nie było w tym nic złego   nie wiesz jakie są relacje miedzy nami   może gdybyś miała o tym jakiekolwiek pojęcie to nie wyskakiwałabyś z wazeliniarstwem bo rzeczywistość jest całkiem odległa . teksty nacpanaaa dodał komentarz: 'koonaa' po pierwsze nie widzę żadnego sensu w twojej wypowiedzi , śmiem twierdzić iż chciałaś pewnie wyrazić swoje zdanie czego oczywiście nie neguje aczkolwiek tym samym wtrąciłaś się do kompletnie nie dotyczącej Cię sprawy i naprawdę nie wiem po co , mniejsza o to. Jeżeli zarzucasz już coś komuś to możesz to zrobić w sposób cywilizowany a nie od razu rzucać epitetami typu 'konfident' btw. chyba nie do końca wiesz co oznacza to słowo. Nie rozumiem też jakim prawem oceniasz niby_innego skoro nie znasz go , nie masz pojęcia jakim jest człowiekiem bo niby skąd miałabyś to wiedzieć z moblo.pl ? No proszę Cię ..... ;) Zachował się on jak najbardziej fer i nie było w tym nic złego , nie wiesz jakie są relacje miedzy nami , może gdybyś miała o tym jakiekolwiek pojęcie to nie wyskakiwałabyś z wazeliniarstwem bo rzeczywistość jest całkiem odległa . do wpisu 25 listopada 2012
ej no weź ja ostatnio nie moge żadnego zdania skleić żeby miało jakikolwiek sens porażka  aczkolwiek jeśli chodzi o Ciebie to jakoś w ogóle nie widać aby opuściła Cię wena wręcz przeciwnie ! więc pisz   pisz i nie pierdol  d teksty nacpanaaa dodał komentarz: ej no weź ja ostatnio nie moge żadnego zdania skleić żeby miało jakikolwiek sens porażka, aczkolwiek jeśli chodzi o Ciebie to jakoś w ogóle nie widać aby opuściła Cię wena wręcz przeciwnie ! więc pisz , pisz i nie pierdol ;d do wpisu 25 listopada 2012
Kiedy w końcu ogarnęłam swoje życie  zdobyłam Twoje zaufanie  zaczęłam się uczyć na jako takim poziomie i nareszcie nie kłóciłam się w domu co 5 minut z mamą  musiałam to zjebać. Dokładnie wtedy  kiedy widziałam  że wierzysz mi  że teraz będzie zupełnie inaczej  że być może nawet złączymy nasze drogi na dłużej. Ale nie  po raz kolejny wyszło jak zwykle. Po raz kolejny wybrałam imprezę  wódkę i zioło. Wybrałam  mimo  że myślałam  że mam już nad tym kontrolę. I nawet zaczęłam sobie trochę wierzyć. Odrobinę. Ale teraz wiem  że nie było warto. Nie warto pokładać jakiekolwiek nadzieje we mnie  bo ja i tak to perfekcyjnie zjebię. Zranię ludzi wokół  dodatkowo raniąc siebie samą. I tak  wszystkie moje niepowiedzenia to tylko i wyłącznie moja wina. I tak bardzo chciałabym Cię przeprosić i powiedzieć  że to już się nigdy nie powtórzy  ale nie mogę. Bo wiem  że i tak tego nie dotrzymam. A kłamstwo będzie bolało bardziej.   believe.me

believe.me dodano: 25 listopada 2012

Kiedy w końcu ogarnęłam swoje życie, zdobyłam Twoje zaufanie, zaczęłam się uczyć na jako takim poziomie i nareszcie nie kłóciłam się w domu co 5 minut z mamą, musiałam to zjebać. Dokładnie wtedy, kiedy widziałam, że wierzysz mi, że teraz będzie zupełnie inaczej, że być może nawet złączymy nasze drogi na dłużej. Ale nie, po raz kolejny wyszło jak zwykle. Po raz kolejny wybrałam imprezę, wódkę i zioło. Wybrałam, mimo, że myślałam, że mam już nad tym kontrolę. I nawet zaczęłam sobie trochę wierzyć. Odrobinę. Ale teraz wiem, że nie było warto. Nie warto pokładać jakiekolwiek nadzieje we mnie, bo ja i tak to perfekcyjnie zjebię. Zranię ludzi wokół, dodatkowo raniąc siebie samą. I tak, wszystkie moje niepowiedzenia to tylko i wyłącznie moja wina. I tak bardzo chciałabym Cię przeprosić i powiedzieć, że to już się nigdy nie powtórzy, ale nie mogę. Bo wiem, że i tak tego nie dotrzymam. A kłamstwo będzie bolało bardziej. / believe.me

Wiem  że nie zaśpiewasz mi nigdy serenady pod oknem  ani nie ugotujesz idealnej pizzy. Wiem  że nigdy ze mną nie pójdziesz na babską komedię  a po imprezach nigdy nie zostawisz włączonego telefonu  bo musisz się wyspać. Ale to nie ma znaczenia. Wszystko nie ma znaczenia  jeśli wiem  że będziesz przy mnie  kiedy będzie mi źle. Gdy nic nie mówiąc przytulisz mnie po przegranym meczu. Jeśli będąc wieczorem na zimnie dasz mi swoją bluzę. I jak o 5 rano patrząc na komórkę zobaczę wiadomość właśnie od Ciebie. Kiedy będę po prostu widzieć  że Ci zależy  że się starasz. Kiedy będę pewna  że mnie kochasz.   believe.me

believe.me dodano: 24 listopada 2012

Wiem, że nie zaśpiewasz mi nigdy serenady pod oknem, ani nie ugotujesz idealnej pizzy. Wiem, że nigdy ze mną nie pójdziesz na babską komedię, a po imprezach nigdy nie zostawisz włączonego telefonu, bo musisz się wyspać. Ale to nie ma znaczenia. Wszystko nie ma znaczenia, jeśli wiem, że będziesz przy mnie, kiedy będzie mi źle. Gdy nic nie mówiąc przytulisz mnie po przegranym meczu. Jeśli będąc wieczorem na zimnie dasz mi swoją bluzę. I jak o 5 rano patrząc na komórkę zobaczę wiadomość właśnie od Ciebie. Kiedy będę po prostu widzieć, że Ci zależy, że się starasz. Kiedy będę pewna, że mnie kochasz. / believe.me

Mówisz  że nie lubisz  gdy palę  a sam na każdej imprezie spalasz przynajmniej 5 papierosów. Mówisz  że nie lubisz  kiedy jestem pijana  a to przecież Ty nie pamiętasz żadnego weekendu. Mówisz  że nie chcesz mnie widzieć zjaranej  a kto wiecznie wspomina o piątkowym jaraniu? Mówisz  że pozwalasz mi wybrać  mówisz  że mogę jechać gdzie chcę  mówisz  że się nie obrazisz  że przecież nie mogę zaniedbywać swoich znajomych. Mówisz to  a w momencie  kiedy wybieram ich  nie odzywasz się. Nie piszesz  nie dzwonisz. I ciągle powtarzasz  że mi wierzysz  a przecież za każdym razem  gdy nie spędzimy wspólnie weekendu podejrzewasz mnie o mocne imprezowanie. A potem mówisz  że to ja Ci nie wierzę  że chciałbyś  żebym Ci zaufała  ale nie wiesz co zrobić. Wiesz co? Mam to samo. Widzisz ile w tym paradoksu? Próbujesz mnie zmienić  nie zmieniając siebie.   believe.me

believe.me dodano: 23 listopada 2012

Mówisz, że nie lubisz, gdy palę, a sam na każdej imprezie spalasz przynajmniej 5 papierosów. Mówisz, że nie lubisz, kiedy jestem pijana, a to przecież Ty nie pamiętasz żadnego weekendu. Mówisz, że nie chcesz mnie widzieć zjaranej, a kto wiecznie wspomina o piątkowym jaraniu? Mówisz, że pozwalasz mi wybrać, mówisz, że mogę jechać gdzie chcę, mówisz, że się nie obrazisz, że przecież nie mogę zaniedbywać swoich znajomych. Mówisz to, a w momencie, kiedy wybieram ich, nie odzywasz się. Nie piszesz, nie dzwonisz. I ciągle powtarzasz, że mi wierzysz, a przecież za każdym razem, gdy nie spędzimy wspólnie weekendu podejrzewasz mnie o mocne imprezowanie. A potem mówisz, że to ja Ci nie wierzę, że chciałbyś, żebym Ci zaufała, ale nie wiesz co zrobić. Wiesz co? Mam to samo. Widzisz ile w tym paradoksu? Próbujesz mnie zmienić, nie zmieniając siebie. / believe.me

Nie ma Cie już w każdej sekundzie   ani każdej minucie. Wychodzę do pracy i nie myślę o tym co robisz ani gdzie jesteś. Dopijam zimną kawę i nawet przez myśl nie przejdzie mi fakt że gdybyś ty ją zrobił to byłaby ona niedosłodzona.Wchodząc do klubu już nie wypełnia mnie nadzieja że może dziś   może właśnie dziś Cię tam spotkam.Ktoś pyta co u Ciebie nie znam kolesia   mówi że razem imprezowaliśmy nie pamiętam tego   pewnie byłam naćpana lub pijana więc tylko słodko się uśmiecham i rzucam 'nie wiem' w myślach dodając i kurwa naprawdę nie chcę tego wiedzieć. Ktoś inny pyta czy mam chłopaka ' nie i nie poszukuję' odpowiadam tym samym zadziwiając samą siebie jak łatwo przyszło mi mówienie o tym iż nie jesteśmy już razem. Nie ma Cię   cholera wiem to i wybacz ale jest mi z tym dobrze więc proszę nie wracaj by po raz kolejny to wszystko spieprzyć  nie pojawiaj się już w moim życiu  rozumiesz ?  nacpanaaa

nacpanaaa dodano: 23 listopada 2012

Nie ma Cie już w każdej sekundzie , ani każdej minucie. Wychodzę do pracy i nie myślę o tym co robisz ani gdzie jesteś. Dopijam zimną kawę i nawet przez myśl nie przejdzie mi fakt że gdybyś ty ją zrobił to byłaby ona niedosłodzona.Wchodząc do klubu już nie wypełnia mnie nadzieja że może dziś , może właśnie dziś Cię tam spotkam.Ktoś pyta co u Ciebie nie znam kolesia , mówi że razem imprezowaliśmy,nie pamiętam tego , pewnie byłam naćpana lub pijana więc tylko słodko się uśmiecham i rzucam 'nie wiem' w myślach dodając i kurwa naprawdę nie chcę tego wiedzieć. Ktoś inny pyta czy mam chłopaka ' nie i nie poszukuję' odpowiadam tym samym zadziwiając samą siebie jak łatwo przyszło mi mówienie o tym iż nie jesteśmy już razem. Nie ma Cię , cholera wiem to i wybacz ale jest mi z tym dobrze więc proszę nie wracaj,by po raz kolejny to wszystko spieprzyć ,nie pojawiaj się już w moim życiu, rozumiesz ? /nacpanaaa

otóż to   więc podpisz dziewczynko albo usuń    dziękuję   dobranoc. teksty nacpanaaa dodał komentarz: otóż to , więc podpisz dziewczynko albo usuń ;) dziękuję , dobranoc. do wpisu 23 listopada 2012
dzięki za info    p.s co tak mało piszesz ostatnio jestem wręcz oburzona tym faktem ! teksty nacpanaaa dodał komentarz: dzięki za info ;) p.s co tak mało piszesz ostatnio jestem wręcz oburzona tym faktem ! do wpisu 23 listopada 2012
dobre w chuj ! teksty nacpanaaa dodał komentarz: dobre w chuj ! do wpisu 22 listopada 2012
Czasem myślę  że już nic do Ciebie nie czuję. I nawet nie myślę o Tobie w dzień  a kładąc się wieczorem spać  mam przed oczyma jedynie zabawne sytuacje. I w dodatku tak często się uśmiecham i wiem  że wszystko  co robię to tylko i wyłącznie moja sprawa. A to mi pasuje  jak najbardziej. Chodzę na imprezy  co prawda sama  ale przynajmniej nikt nie stoi nade mną i nie kontroluje ilości wypitych kieliszków i spalonego zioła. Nikt nie zrobi mi awantury  że poszłam do łóżka z chłopakiem  którego ledwo co znam. I wracam do domu  ostatnio jest dosyć spokojnie  o dziwo dogaduję się z mamą. Uczę się  wiem  że powinnam lepiej  ale tragedii nie ma. I jeżdżę do szkoły  chodzę na treningi  umawiam się ze znajomymi. A potem Cię spotykam i wszystko wraca. Wszystkie intymne sytuacje  każdy dotyk  słowo. I zdaję sobie sprawę jak bardzo Cię kocham. I to chyba najgorsze co może być.   believe.me

believe.me dodano: 22 listopada 2012

Czasem myślę, że już nic do Ciebie nie czuję. I nawet nie myślę o Tobie w dzień, a kładąc się wieczorem spać, mam przed oczyma jedynie zabawne sytuacje. I w dodatku tak często się uśmiecham i wiem, że wszystko, co robię to tylko i wyłącznie moja sprawa. A to mi pasuje, jak najbardziej. Chodzę na imprezy, co prawda sama, ale przynajmniej nikt nie stoi nade mną i nie kontroluje ilości wypitych kieliszków i spalonego zioła. Nikt nie zrobi mi awantury, że poszłam do łóżka z chłopakiem, którego ledwo co znam. I wracam do domu, ostatnio jest dosyć spokojnie, o dziwo dogaduję się z mamą. Uczę się, wiem, że powinnam lepiej, ale tragedii nie ma. I jeżdżę do szkoły, chodzę na treningi, umawiam się ze znajomymi. A potem Cię spotykam i wszystko wraca. Wszystkie intymne sytuacje, każdy dotyk, słowo. I zdaję sobie sprawę jak bardzo Cię kocham. I to chyba najgorsze co może być. / believe.me

To zawsze był on. Nawet wtedy gdy powiedziałam 'spróbujmy' tamtemu gdy mnie całował czy rozpinał biustonosz.To zawsze był on.Nawet gdy pisałam z jednym  flirtowałam z drugim a przeginałam z trzecim   to zawsze był on.Nawet gdy krzyczałam jak bardzo go nienawidzę i rzucałam w jego kierunku niezidentyfikowanymi przedmiotami  to zawsze był on.Był między poranną kawą a wieczornym piwem  między notatkami z biologii a obliczeniami delty z matematyki.Był tam   gdzieś pomiędzy grubym melanżem a spokojną posiadówą w domu..To takie oczywiste   przecież kochałam go jak nigdy nikogo.   nacpanaaa

nacpanaaa dodano: 22 listopada 2012

To zawsze był on. Nawet wtedy gdy powiedziałam 'spróbujmy' tamtemu,gdy mnie całował czy rozpinał biustonosz.To zawsze był on.Nawet gdy pisałam z jednym, flirtowałam z drugim a przeginałam z trzecim, to zawsze był on.Nawet gdy krzyczałam jak bardzo go nienawidzę i rzucałam w jego kierunku niezidentyfikowanymi przedmiotami, to zawsze był on.Był między poranną kawą a wieczornym piwem, między notatkami z biologii a obliczeniami delty z matematyki.Był tam , gdzieś pomiędzy grubym melanżem a spokojną posiadówą w domu..To takie oczywiste , przecież kochałam go jak nigdy nikogo. / nacpanaaa

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć