 |
|
Boże, proszę tylko o Jego miłość. Proszę, żeby był przy mnie, teraz, w tym momencie, bo sama już nie daje rady. Wódka już mi zbrzydła dawno, a mimo to dalej ją w siebie wlewam, ale już nie chcę, bo chcę Jego, właśnie sobie to uświadamiam. Jeśli będę miała Jego, będę miała wszystko. Teraz jestem bez niczego, kurwa, bez niczego, wódka już nie jest 'czymś', jak kiedyś, teraz to psuje mi życie. Te jebane jointy mi nie pomagają. Zapach marihuanny już mi zbrzydł. Kiedyś mnie to wszystko cieszyło, ale nie, nie teraz. Bo teraz chcę Jego. Tylko Jego. / believe.me
|
|
 |
|
Daj spokój mała , łzy nic tu nie pomogą . Przedstawienie musi trwać , nawet jeśli straciłaś najważniejszego z aktorów. / nacpanaaa
|
|
 |
|
Jeśli między nami jest chemia to musi to być jakiś kwas , i to cholernie mocno żrący . / nacpanaaa
|
|
 |
|
"Pierwszy hajs wydawałem na wódkę, a imprezy trwały do rana. I chyba dostałem to co zawsze chciałem mieć, chwilę przed tym nim to przeszło w destrukcję. Pokrótce kim byłem, co miałem. Myślę o tym całe dnie, całe. Moje życie teraz mam przed oczami i chociaż rzuciłem, chyba teraz zapalę."
|
|
 |
|
W ulubionych butach emo i związanych włosach przemierzałam zmarznięte chodniki.Znieczulałam się muzyką. Piosenka,której słuchałam była pełna smutku.Pachniała prawdziwą tęsknotą wokalistki do jakiegoś mężczyzny. Wsłuchując się w jej nuty nie zauważyłam jak jakiś chłopak wpadł na mnie. Jak widać nie ja jedna byłam dziś nieuważna. Poczułam się jakbym zderzyła się z górą lodową.Podniosłam wzrok by zobaczyć kto to taki mnie staranował. I wtedy zauważyłam tę brązową kurtkę. Dobrze znałam osobę,która taką nosiła. Nie zapomniałam jej właściciela o szaro niebieskich oczach,które tak bardzo pokochałam.Przez chwilę myślałam,że po takim czasie go spotkałam,ale kiedy przyjrzałam się jego twarzy nie miałam już wątpliwości,że ta twarz jest nowa,obca. Łzy zakręciły mi się w oczach. Gdy mój winowajca je zauważył od razu zaczął mnie przepraszać.Widocznie pomyślał,że jest sprawcą mojego bólu. Ale nie zadał mi go. Przywołał tylko wspomnienia.Miał po prostu taką samą kurtkę/hoyden
|
|
 |
|
Pamiętam jak mówiłeś, że dobrze Ci ze mną. Że chciałbyś zatrzymać te chwile na dłużej i całowałeś mnie, cały czas, bo twierdziłeś, że tylko tego chcesz. A potem siedziałeś z moją mamą, która Cię uwielbia i ciągle o Tobie mówi, bo nie wie jak bardzo mnie to rani.I nawet przy niej nie wstydziłeś się okazywać swoich uczuć i byłeś dla mnie tak dobry i byłam pewna, że Ci zależy. Nawet jak się opiłam, siedziałeś ze mną. Nawet jak jarałam, nie wspominałeś, że to złe, bo dobrze wiedziałeś, że i tak nie posłucham. Więc czemu Cię tu nie ma. Czemu muszę teraz siedzieć sama, dołując się coraz bardziej i znów mam ochotę na jointa, albo dwa. I jest mi tak źle, po raz kolejny, bo nic mi nie wychodzi. Nie potrafię się zmusić do nauki, a Ciebie nie mogę mieć. Na imprezach całuję się z pierwszym lepszym, a w domu kłócę się z rodziną co 5 minut. I nie, nie cierpię takiego życia, zrozum. Wróć, proszę Cię wróć, bo ja nie daje już sama rady. / believe.me
|
|
 |
|
"W tym kraju pijesz, gdy się cieszysz, pijesz, gdy jesteś smutny. Ludzie zmienili miłość do życia w miłość do wódki."
|
|
 |
|
Będę za Tobą tęskniła,a Ty nawet nie będziesz mnie o coś takiego podejrzewał. Bo czas zrobił już swoje.Co wieczór będę zasypiała z obrazem Twojej twarzy.Będę snuła najpiękniejsze scenariusze,których nigdy nie zagrasz w życiu realnym. Będę trzymała Cię w sercu jak skarb. Ale nie dowiesz się jak wierna jest Ci tamta szczeniacka miłość. Nie dowiesz się choćby ktoś wprost szepnął Ci mój sekret do ucha,czy pokazał to wszystko przez powiększające okulary i na dodatek w zwolnionym tempie. Bo Ty nie potrafisz dostrzec tego co jest na pierwszy rzut niewidoczne dla oczu/hoyden
|
|
 |
|
Jestem tylko trochę uzależniona od alkoholu , od narkotyków i od prochów. Jestem tylko trochę zniszczona , codziennymi melanżami , powrotami do domu po trzech dniach nieobecności i odpływaniem po koce. Jestem tylko trochę zmęczona , zasypianiem w byle jakich miejscach i chujowymi tripami gdy takie się natrafią. Jestem tylko trochę alkoholiczką i tylko trochę ćpunką i tylko czasem nie daje już rady. Jestem tylko trochę zawiedziona tobą , sobą , tym co się z nami stało. I tylko czasem za tobą tęsknie , tylko czasem mam jeszcze tą pieprzoną nadzieję , choć nie powinnam wiem bo jestem trochę bardziej niż tylko trochę złym człowiekiem . / nacpanaaa
|
|
 |
|
Chyba wolę brać różnego rodzaju używki. Wolę, bo tak jest bezpieczniej. Wiesz, miłość rani, bardzo. I czasem jesteś bezsilny i nic ci nie pomaga i chodzisz gdzieś, gdzie nie chcesz wcale być, ale idziesz, bo myślisz, że to ci pomoże. Ale nie pomaga. Rozumiesz? Tutaj chodzi o to, że miłości nie spuścisz razem z wodą w ubikacji, nie wyrzucisz do śmietnika, nie zostawisz gdzieś na imprezie. A narkotyki tak. I jeśli chcesz z tym walczyć to będziesz walczył. Ale jedno jest pewne, nie da się porównać tych dwóch uczuć. Kiedy widzisz jak osoba, którą kochasz odchodzi do spływających pigułek. Nie da się, po prostu nie da. Więc nie dziw się, że odpuszczam, po raz kolejny. Już wiem jakie to uczucie, nie chcę tego powtarzać. I wolę marnować kasę, bo to nie rani serca. Kurwa mać, nie chcę już tych uczuć, muszę być niezależna. I kiedyś już mi nie będziesz potrzebny, uwierz,kiedyś dam sobie z tym wszystkim radę i poukładam sobie życie po mojemu.Kiedyś,jeszcze nie teraz,jeszcze za wcześnie./believe.me
|
|
|
|