 |
|
'Mówił tak, że zapierało mi dech i nawet w milczeniu słyszałam szczęście.'
|
|
 |
|
'Panie Boże. dlaczego stawiasz mi go na drodze, skoro wiesz, że nie pozwolisz nam być razem?'
|
|
 |
|
'Jego obecność działała na Nią obezwładniająco.'
|
|
 |
|
w mojej głowie Ty, w głośnikach piosenka do której tańczyliśmy, a na policzku łzy rozczarowania.
|
|
 |
|
warto było przeżyć te chwile z Tobą, tańcząc i rozmawiając, nawet za cenę tego rozczarowania i płaczu w poduszkę, gdy okazało się, że dla Ciebie to nic nie znaczyło.
|
|
 |
|
'Życie było piękniejsze z perspektywy Twoich ramion. Wszystko było piękniejsze. Było. Tak wiele rzeczy było. Była radość, bezpieczeństwo było. Miłość była. '
|
|
 |
|
'Znasz to uczucie, kiedy jakaś osoba, staje się częścią Twojego życia i zaczynasz zastanawiać się, dlaczego nie znaliście się wcześniej? Wtedy potrafisz zmienić się tylko dla niej. Znasz to uczucie? Gdy ludzie spotykają się przypadkiem, a okazuje się, że czekali na siebie całe życie? Potem wszystko się plącze, nadchodzi koniec. Nie ma ich już. Więc po co w ogóle zaczynać?'
|
|
 |
|
Wiesz co było najgorsze? że on pragnął mojego szczęścia, chciał chronić mnie przed wszystkim co złe.. on był tym człowiekiem, który w największą burzę przemierzył pół miasta, żeby być przy mnie i trzymać mnie za rękę. Tylko on potrafił przytulic mnie do siebie i zacząć mówić jak bardzo mnie kocha, gdy miałam swoje humorki i wrzeszczałam na cały świat. Tylko on był przy mnie gdy piłam ze znajomymi i całowałam się z pierwszym lepszym chłopakiem.. tylko po to żeby później odprowadzić mnie bezpiecznie do domu. On cały czas mnie kochał, szalał za mną, rozumiesz? Tak cholernie mu na mnie zależało a ja wszystko spieprzyłam raniąc go przy tym niesamowicie. / lovexlovex
|
|
 |
|
Kiedy jeszcze raz przyjdziesz do mnie z przeprosinami i zaczniesz wtykać mi te zbędne formułki jak to bardzo mnie kochasz parsknę ci śmiechem w twarz i wyjdę bez słowa. Bo milczenie boli, cholera boli bardziej niż tysiąc słów. / lovexlovex
|
|
 |
|
I kolejną noc zasnę z podkrążonymi oczami i butelką wódki w prawej dłoni.. Znów budząc się poczuję ten przeszywający od wewnątrz ból ciągnący się od głowy, aż po lewą stronę klatki piersiowej.. Znów wrócę do bolącej rzeczywistości. / lovexlovex
|
|
 |
|
Dziś przechodząc przez park, zobaczyłam parę staruszków. Na ich twarzy obok zmarszczek widniał delikatny uśmiech, spoglądali czule w swoje oczy a ich dłonie splątane były węzłem wieloletniej miłości. Patrząc na nich zatrzymałam się, a z moich oczu spłynęły łzy, nie wiem jak długo stałam przyglądając im się z zazdrością i uwielbieniem. Jak ostatnia desperatka stałam w środku kałuży i ryczałam jak dziecko, które patrzy na to co jest dla niego nieosiągalne. Dla mnie była to miłość. / lovexlovex
|
|
 |
|
Wolałabym wrócić do czasów kiedy jedyną rzeczą której się obawiałam to strych babci, miłość kojarzyła mi się z rodzicami i ciepłem jakie od nich dostawałam, jedyną obelgą rzuconą w moją stronę było `jesteś głupia`, a ból i łzy wytwarzało jedynie starte kolano. / lovexlovex
|
|
|
|