 |
|
pokłóciła się z chłopakiem. pamięta tylko, że spieszyła się na autobus po chwili na skrzyżowaniu pojawił się samochód. jego prędkość była tak duża, że uderzenie mogło tylko zabić. niestety doszło właśnie do najgorszego. na całej ulicy rozniósł się ostatni jej krzyk. chłopak dowiedział się dopiero po dwóch tygodniach. nie miał sensu w życiu już, powiedział rodzicom, że jedzie na cmentarz. wśród tych wszystkich świecących zniczy znalazł i jej światło. płakał że odeszła jedyna osoba, którą w swoim życiu pokochał./ mooonii
|
|
 |
|
mogłabym pójść za Tobą, tylko nie wiem sama czy to ryzyko poczucia szczęścia po czasie nie wymierzy mi upadku. / mooonii
|
|
 |
|
może Tobie się to nie zdarza, ale ja nie potrafię wybrać swej drogi. nie wiem po której ścieżce mam kroczyć. gdzie postawić kropkę a przecinek. kiedy zakończyć rozdział na zawsze a prowadzić go dalej. również gdy mam zamknąć oczy a je otworzyć. tyle zła jest wokół mnie choć mnie to nie dotyczy przejmuje się tym. ten świat mnie coraz bardziej niszczy./ mooonii
|
|
 |
|
Tak okropnie trudne było uświadomienie sobie, że już nie wrócisz, że już mnie nie chcesz.
|
|
 |
|
Był przez chwilę, ale wystarczyło Mi.
|
|
 |
|
Był przez chwilę, ale wystarczyło Mi.
|
|
 |
|
opowiem Ci taki kawał, że aż opadną Ci cycki ! ... o, widzę że już go znasz.
|
|
 |
|
teraz Ona będzie Twoją perłą.
|
|
 |
|
jesteś dla mnie odniesieniem i punktem kulminacyjnym mojego życia, nie zniszcz tego. / mooonii
|
|
 |
|
wyglądał tak świetnie w koszulkach XXL i w dresach. pamiętam że kochał rap bardziej niż ja.. a teraz.. widzę go w sweterkach i rurkach jak czasem przechodzimy o tej samej godzinie przez miasto. zmieniają się ludzie a nie tak dawno jeszcze wspólnie słuchaliśmy HG i znaliśmy teksty na pamięć./ mooonii
|
|
 |
|
wolę oddech Twój czuć na szyi niż stu gwiazdorów Hollywood. / mooonii
|
|
 |
|
najgorsze jest to uczucie gdy coś w człowieku wygasa a wtedy wiesz, że nie ma już żadnej nadziei../ mooonii
|
|
|
|