 |
|
Mogłabym Ci wiele dać, to za czym tęsknisz,mogłabym za Tobą stać, uczynić wielkim gdybyś naprawdę chciał, powiedział to głośno,a karma jest zołzą pokaże Ci samotność. |Wdowa
|
|
 |
|
Podejmujesz wybór, ponosisz konsekwencje - czemu znów to robisz, skoro tak bardzo nie chcesz? |Wdowa
|
|
 |
|
Od żadnej nie usłyszysz słodkiego dobranoc. |Wdowa
|
|
 |
|
Łatwo jest Ci mówić, ale trudniej zrobić,jeszcze trudniej utrzymać za ogon dwie sroki. |Wdowa
|
|
 |
|
Wiele bólu mam, wiele nienawiści też,świeżych wiele ran, szczerych - prawdziwości chcę. |KaeN
|
|
 |
|
Potrzebuję ciepła, tej szczerości lecę w nicość,nie wstydzę się miłości - byłbym przecież hipokrytą |KaeN.
|
|
 |
|
Nie mów, że mnie kochasz po tej zwykłej jednej nocy,bo to puste słowa dogodne serce się mrozi. |KaeN
|
|
 |
|
Każdy z nas tego przecież chce,zatrzymać się byle być szczęśliwym,mija czas, przemija dzień, Ja tego chcę - żyć nie na niby! |KaeN
|
|
 |
|
nie rozgrzeje serca jak prawdziwe emocje, bo znowu wyszło źle, a znowu chciałeś dobrze.
|
|
 |
|
Podejmujesz wybór, ponosisz konsekwencje - czemu znów to robisz, skoro tak bardzo nie chcesz?
|
|
 |
|
m o g ł a b y m ci wiele dać, to za czym tęsknisz, mogłabym za tobą stać, uczynić wielkim, gdybyś naprawdę chciał, powiedział to głośno, a karma jest zołzą pokaże ci samotność.
|
|
 |
|
bardzo cię kochałam, teraz szczerze nienawidzę, kiedyś byłeś ideałem, już nie wierzę, dalej idę
|
|
|
|