 |
|
w ręku browarex to jest gość, w ten sposób chcę się zestarzeć, bo mam dość .
|
|
 |
|
Odszedł, chociaż mówił, że będzie. Każdego dnia targujesz się z życiem o kolejny oddech, powietrze zgniata Ci klatkę piersiową. Muzyka nie wali już w żyłach. Krew jest już tylko kofeiną,która sztucznie podtrzymuję Cię na nogach. Papierosy to każda wymiana śmierć za śmierć. Widzisz go, z nią. Rzęzisz płucami jak stary samochód.-Co tam ,mała? -Rzuca niby to od niechcenia, a Ty prostujesz sylwetkę i mierzysz wzrokiem jego nową dziunię.-U mnie wspaniale, ale u Ciebie chyba gorzej ze wzrokiem.-Uśmiechnęłam się ironicznie i minęłam ich z perfekcyjną obojętnością. Gdy tyko schowałam się za rogiem, zsunęłam się po zimnej ścianie i schowałam twarz w dłoniach. Zdecydowanie sobie nie radzisz. Zdecydowanie potłukłaś się na miliony kawałków. /esperer
|
|
 |
|
Muzyka rozprasza. Inspiruje. Porywa. Wywołuje silne, skrajne emocje, przywołuje wspomnienia, dzięki niej możesz stworzyć nową osobowość. Jednocześnie pozwala, i nie pozwala zapomnieć. Uświadamia ci, kim jesteś, a jednocześnie pozbawia cię tożsamości. Ona mówi. Porusza wszystkie struny w twojej duszy, kroi twoje serce, albo wręcz przeciwnie - dodaje mu skrzydeł małej wróżki z Krainy Tęczowych Wymiocin. Muzyka otwiera drzwi w twoim umyśle. Dostaje się do najciemniejszych zakamarków twojego 'ja', które starannie ukrywasz przed całym światem. Muzyka jest cudem. Nie wierzysz? Sam sprawdź.
|
|
 |
|
zamiast kolęd, rap. zamiast śniegu, deszcz. zamiast pierników, petitki. zamiast barszczu, cola. zamiast choinki, jedna wielka lipa. zamiast Jego - samotność. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Udanych świąt wszystkim ; )
|
|
 |
|
Nieszczęścia są jak serwetki. Ciągniesz jedną, wyciągasz dziesięć.
|
|
 |
|
I głos sumienia przechodzi mutację.
|
|
 |
|
Nadzieja to kolejny etap, z którego się wyrasta.
|
|
|
|